Johnny Depp spotyka się z prawniczką! Była związana z procesem o zniesławienie

Johnny Depp zaczął chodzić na randki z pewną prawniczką. Choć wszyscy łączyli go z kobietą, która broniła go w "procesie dekady", jego serca skradł ktoś inny.

Na początku czerwca zapadł wyrok w głośnym procesie Amber Heard i Johnny'ego Deppa, którym przez kilka tygodni żył cały świat. Zgodnie z orzeczeniem ławy przysięgłych, aktorka będzie musiała zapłacić byłemu mężowi odszkodowanie w wysokości ośmiu milionów dolarów. Choć o sprawie już jest zdecydowanie ciszej, na jaw wychodzą szczegóły jego życia prywatnego. Jak podają media, aktor związał się z prawniczką, Joelle Rich, która reprezentowała go podczas procesu o zniesławienie, jaki wytoczył w 2020 roku przeciwko "The Sun".

Zobacz wideo Anna Wendzikowska o Amber Heard i Johnnym Deppie. "Ten wyrok był pewnym sensie do przewidzenia"

Królowa Elżbieta II Mateusz Damięcki Katarzyna ZielińskaGwiazdy żegnają królową Elżbietę II. Dla niektórych to był prawdziwy cios

Johnny Depp i Joelle Rich mają się ku sobie. "Chemia między nimi jest poza skalą"

Jak podaje portal Mirror, Johnny Depp umawia się z Joelle Rich - prawniczką, która była jedną z osób pracujących dla niego nad procesem o zniesławienie w 2020 roku. Kobieta ma 38 lat i broniła go w sądzie.

Johnny Depp, Amber HeardJohnny Depp przegrał proces z "The Sun"! Gazeta miała prawo nazwać go "żonobijcą"

Fakt, że przestali razem współpracować, kiedy zakończył się proces aktora, nie sprawił, że o sobie zapomnieli. Tabloid "Us Weekly" stwierdził, że ich bliska relacja zmieniła się w romans. 

Chemia między nimi jest poza skalą. To jest poważne. Są prawdziwą parą - podkreślił.

Zdjęcie jej i Johnny'ego znajdziecie poniżej. 

Warto również wspomnieć, że z punktu widzenia czysto zawodowego, prawniczka Joelle Rich nie musiała brać udziału w procesie o zniesławienie, bo nie broniła Johnny'ego Deppa, a była częścią zespołu pracującą nad trudną sprawą. Mimo to pojawiała się w sądzie nie z powodu pobudek zawodowych, a prywatnych.

Nie było żadnego zawodowego obowiązku, aby tam była. To było osobiste - podkreślił Mirror.

Co o tym myślicie? Pasują do siebie?

Więcej o: