Wieniec na trumnie królowej Elżbiety II ma wyjątkowe znaczenie. Takie było życzenie księcia Filipa

19 września o 12 w Opactwie Westminsterskim rozpoczęło się ostatnie pożegnanie królowej Elżbiety II. Na uroczystości żałobnej pojawiło się wielu przywódców z najróżniejszych krajów, mi.in. Andrzej Duda z małżonką czy Joe Biden. Pięknie przystrojona trumna zwracała uwagę wszystkich przybyłych. Okazuje się, że w wieńcu z kwiatów został ukryty pewien piękny przekaz od księcia Filipa.

Królowa Elżbieta II została oficjalnie pożegnana przez miliony Brytyjczyków i ludzi na całym świecie. Specjalnie zaproszeni goście zjawili się w Opactwie Westminsterskim, żeby wziąć udział w uroczystości żałobnej. Nie zabrakło księżnej Kate, księcia Williama z dziećmi, księcia Harry'ego i Meghan Markle. Więcej na informacji na ten temat znajdziesz TUTAJ. Oprócz tego można było zauważyć przepiękną dekorację trumny z ciałem królowej Elżbiety II. Wieniec, który się tam znalazł, był nieprzypadkowy i związany z wolą księcia Filipa.

Zobacz wideo Jak będzie wyglądała Wielka Brytania pod panowaniem Karola III?

Wieniec pożegnalny królowej Elżbiety II nie był przypadkowy. Taką wolę miał książę Filip

Królowa Elżbieta II miała na trumnie gałązkę kwiatów ze ślubu z jej zmarłym mężem - księciem Filipem. Okazuje się, że ta gałązka w wieńcu została wycięta z rośliny wyhodowanej z gałązki mirtu z bukietu ślubnego królowej. Miała w ten sposób nawiązywać do pamiątki z ich ceremonii ślubnej. W ostatniej podróży towarzyszył jej wieniec kwiatów zebranych z ogrodów Buckingham Palace, Clarence House i Highgrove House. Wśród nich były między innymi rozmaryn, liście dębu, pelargonie, hortensje, rozchodnik, drakiew, kwiaty słodkiego groszku i dalie.

Królowa Elżbieta IIKrólowa Elżbieta II Agencja Gazeta

Jak donosi Mirror, wiele z tych kwiatów złożonych na trumnie Jej Wysokości było związane z wyjątkową relacją, jaką darzyła księcia Filipa. Kwiaty dalii miały symbolizować trwałą więź między dwojgiem zakochanych i nierozerwalną relację na całe życie. Z kolei kwiaty słodkiego groszku od zawsze kojarzą się z ostatnim pożegnaniem i przejściem na drugą stronę. Oprócz tego symbolizują także rozpoczęcie kwietnia, czyli miesiąca, w którym urodziła się monarchini.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.