To bardzo intensywny czas dla króla Karola III. Od śmierci królowej grafik jej najstarszego syna jest wypełniony obowiązkami. Nic więc dziwnego, że potrzebował chwili oddechu. Brytyjskie media donoszą, że król zaszył się w posiadłości Highgrove, w której kiedyś mieszkał z księżną Dianą. Co ciekawe, nie towarzyszy mu królowa małżonka Camilla.
Karol III dostał dzień wolny i postanowił zaznać trochę spokoju, a także uporządkować niektóre sprawy przed pogrzebem Elżbiety II, który odbędzie się w poniedziałek, 19 września. Nowy król wyjechał do posiadłości Highgrove w Gloucestershire, którą kupił w 1980 roku. To właśnie w tym domu monarcha spędzał czas z księżną Dianą. Była to oficjalna rezydencja ówczesnego księcia i księżnej Walii. Nieruchomość otaczają lasy i ziemie uprawne. Obecnie do Karola należy około 1900 akrów ziemi.
Wiadomo, że królowi w Highgrove nie towarzyszy jego małżonka Camilla. W czwartek nie weźmie on też udziału w żadnych wydarzeniach publicznych. Dzień wolny dla Karola został zaplanowany w szczegółowo rozpisanym planie operacji "London Bridge", czyli planie działań przewidzianych do realizacji po śmierci królowej Elżbiety II.
W wieku 73 lat Karol III jest najstarszym monarchą w historii, obejmującym tron Wielkiej Brytanii. W momencie, gdy został on królem, jego najstarszy syn William oficjalnie został następcą tronu. Otrzymał także tytuł nowego księcia Walii, a jego żona Kate została księżną Walii.
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Clooney na Złotych Globach utarł nosa Trumpowi. Po tych słowach sala wybuchła śmiechem
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości