Księżna Kata została przyłapana przez paparazzi, kiedy opuszczała zamek w Windsorze. Jej zdjęcia obiegły sieć. To pierwsze jej ujęcia po tym, jak oficjalnie ogłoszono śmierć królowej Elżbiety.
Księżna Kate nie towarzyszyła księciu Williamowi w podróży do Szkocji, do zamku Balmoral, gdzie przebywała umierająca królowa Elżbieta II. Księżna została w Londynie, by zająć się dziećmi i odebrać je z nowej szkoły. Prawdopodobnie nie chciała zostawiać ich pod opieką niani, gdyż obawiała się, że księżniczka Charlotte, książę George oraz książę Louis będą potrzebować jej, kiedy napłyną smutne wieści o ewentualnej śmierci królowej. W dniu śmierci Elżbiety II została za to sfotografowana w Londynie, kiedy jechała po pociechy. Wówczas nie wyglądała na zasmuconą.
Teraz pojawiła się nowa fotografia żony księcia Williama. 9 września księżna znów została przyłapana przez fotoreporterów, kiedy kierowała autem. Tym razem 40-latka była ubrana na czarno i założyła przeciwsłoneczne okulary. Wygląda na to, że wybrała je, by ukryć emocje. Prawdopodobnie podejrzewała, że znów stanie się celem paparazzi. Nie myliła się, a jej zdjęcie już krąży po sieci.
WIĘCEJ ZDJĘĆ KSIĘŻNEJ KATE W NASZEJ GALERII, W GÓRNEJ CZĘŚCI ARTYKUŁU
Przypomnijmy, że po śmierci królowej książę William i księżna Kate otrzymali nowe tytuły. Od tej pory będą nosić tytuły księcia i księżnej Kornwalii i Cambridge. Wcześniej księżną Kornwalii była księżna Camilla. Książę William stał się też nowym następcą tronu.
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna artystka była legendą polskiej estrady
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Brzoska traci cierpliwość. "Nie zamierzam tego więcej ignorować"