Kilka minut po godzinie 17.00 książę William wylądował na lotnisku w Aberdeen, by udać się do posiadłości Balmoral, gdzie przebywa królowa Elżbieta. Niestety, u jego boku zabrakło księżnej Kate, która była zmuszona zostać w Londynie. Wiemy już, że musiała odebrać dzieci ze szkoły i choć niektórzy pomyślą zapewne, że mogły to zrobić nianie, obecność matki przy kilkulatkach będzie bardzo ważna na wypadek tragicznych wieści. Do sieci trafiły nowe zdjęcia Middleton.
Księżna Kate mogła spodziewać się, że będzie śledzona przez paparazzi, jadąc po księcia George'a, księżniczkę Charlotte oraz księcia Louisa do szkoły. Widać, że była skupiona na jeździe, choć niektórzy mogą uznać, że smutek w oczach związany jest z niepokojącymi wydarzeniami, które mają miejsce w posiadłości Balmolar.
Do monarchini na miejsce jako pierwsi przybyli książę Karol, księżna Camilla oraz księżniczka Anna. Książę Harry i Meghan Markle natomiast są już ponoć w drodze. Z internetowych relacji możemy się dowiedzieć, że pod Pałacem Buckingham gromadzą się tłumy, a telewizja BBC przygotowuje się na najgorsze, ponieważ jako tamtejszy publiczny nadawca, jako pierwsza otrzyma informacje o śmierci monarchini.
POLECAMY: Meghan Markle i książę Harry przylecieli do królowej Elżbiety II. Co dzieje się z ich dziećmi?
Relację na żywo z wydarzeń z Wielkiej Brytanii znajdziecie TUTAJ.
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Rusowicz łamał się głos. Poinformowała o osobistej tragedii. "Nie wiedziałam, czy wyjdę na scenę"
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Gortat zrobił w urzędzie awanturę o imię syna. Językoznawcy nie mają wątpliwości, kto miał rację