Małgorzata Rozenek w ostatnich miesiącach nie ukrywała się ze swoimi planami, że bardzo chciała dołączyć do redakcji "Dzień dobry TVN". Marzenie "Perfekcyjnej" w końcu się spełniło, a już wkrótce zobaczymy ją w roli gospodyni programu TVN-u. 25 sierpnia odbyła się prezentacja ramówki stacji, na której oficjalnie podano, że Małgorzata Rozenek poprowadzi najnowszą odsłonę "Dzień dobry TVN". Wiadomość podzieliła fanów stacji. Choć nie brakuje ciepłych słów, w komentarzach w internecie można odnaleźć też sporo krytyki. Swoje trzy grosze dorzucił także Qczaj.
Trener personalny pogratulował Rozenek nowej pracy w komentarzu. Od razu zaproponował, jaki temat mogłaby poruszyć na łamach "Dzień dobry TVN". Według Qczaja, mógłoby to być... "gołe dzieci na Instagramie".
Brawo! Krzysztof, Małgosia! A ja bym marzył, by jednym z tematów, który Małgosia poprowadzi, był temat "wrzucania gołych dzieci na Instagram" i dlaczego nie powinno się tego robić - napisał Qczaj w komentarzu.
W dalszej części wpisu przypomniał, że w przeszłości Radosław Majdan opublikował w mediach społecznościowych nagie zdjęcie syna Henia. W jego ocenie takie zachowanie może przynieść bardzo negatywne skutki.
Sam kiedyś nie wytrzymałem, widząc Majdana z gołym Heniem w basenie. Niestety od czasu do czasu widzę nadal, jak celebrytki wrzucają półnagie dzieci na Insta. Nam, zdrowym ludziom nie mieści się to w głowach, a to ku uciesze pedofili... Myślę, że wiele osób robi to nieświadomie... - twierdzi trener.
Myślicie, że Rozenek weźmie sobie uwagi Qczaja do serca?
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"