Doda to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych wokalistek na polskiej scenie muzycznej. Znana jest nie tylko ze względu na swoje hity, ale także wyrazisty wizerunek i ostry język. Sprawia wrażenie osoby, która nie przejmuje się zdaniem innych i odważnie kroczy przed siebie. Wszystko wskazuje na to, że na co dzień zachowuje się podobnie. Na jej profilu znalazła się krótka relacja, na której nie bacząc na wścibskie oczy przechodniów, paraduje po ulicy w formie co najmniej domowej.
Fani Doroty Rabczewskiej przyzwyczajeni są do jej bezkompromisowych zachowań i wypowiedzi. Tym bardziej że wokalistka pozostaje z nimi w stałym kontakcie za pośrednictwem mediów społecznościowych, gdzie regularnie publikuje zdjęcia i nagrania codziennych czynności.
Tym razem na jej profilu pojawiło się krótkie nagranie, na których widzimy Dodę przemierzającą ulicę. Ubrana jest w jasną bluzkę z bufiastymi rękawami i dekoltem, a jej szyje zdobi naszyjnik z motywem księżyca. Trudno nie zwrócić uwagi a jasnofioletowy ręcznik, którym owinęła włosy. Tym bardziej biorąc pod uwagę deklarację, w której podejmuje temat swojej niecodziennej odsłony:
Tak kochani, chodzę po ulicy w ręczniku na głowie. Czy się tym przejmuje? Mam to w dupie - zapewniała.
Jak wynika z dalszej części wypowiedzi, ręcznik na głowie jest wynikiem licznych sesji zdjęciowych, którymi wypełniony jest dzień artystki. Nie zdradziła jednak do jakiego projektu.
Podziwiacie jej odwagę?
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku