Doda to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych wokalistek na polskiej scenie muzycznej. Znana jest nie tylko ze względu na swoje hity, ale także wyrazisty wizerunek i ostry język. Sprawia wrażenie osoby, która nie przejmuje się zdaniem innych i odważnie kroczy przed siebie. Wszystko wskazuje na to, że na co dzień zachowuje się podobnie. Na jej profilu znalazła się krótka relacja, na której nie bacząc na wścibskie oczy przechodniów, paraduje po ulicy w formie co najmniej domowej.
Fani Doroty Rabczewskiej przyzwyczajeni są do jej bezkompromisowych zachowań i wypowiedzi. Tym bardziej że wokalistka pozostaje z nimi w stałym kontakcie za pośrednictwem mediów społecznościowych, gdzie regularnie publikuje zdjęcia i nagrania codziennych czynności.
Tym razem na jej profilu pojawiło się krótkie nagranie, na których widzimy Dodę przemierzającą ulicę. Ubrana jest w jasną bluzkę z bufiastymi rękawami i dekoltem, a jej szyje zdobi naszyjnik z motywem księżyca. Trudno nie zwrócić uwagi a jasnofioletowy ręcznik, którym owinęła włosy. Tym bardziej biorąc pod uwagę deklarację, w której podejmuje temat swojej niecodziennej odsłony:
Tak kochani, chodzę po ulicy w ręczniku na głowie. Czy się tym przejmuje? Mam to w dupie - zapewniała.
Jak wynika z dalszej części wypowiedzi, ręcznik na głowie jest wynikiem licznych sesji zdjęciowych, którymi wypełniony jest dzień artystki. Nie zdradziła jednak do jakiego projektu.
Podziwiacie jej odwagę?
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"