Doda to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych wokalistek na polskiej scenie muzycznej. Znana jest nie tylko ze względu na swoje hity, ale także wyrazisty wizerunek i ostry język. Sprawia wrażenie osoby, która nie przejmuje się zdaniem innych i odważnie kroczy przed siebie. Wszystko wskazuje na to, że na co dzień zachowuje się podobnie. Na jej profilu znalazła się krótka relacja, na której nie bacząc na wścibskie oczy przechodniów, paraduje po ulicy w formie co najmniej domowej.
Fani Doroty Rabczewskiej przyzwyczajeni są do jej bezkompromisowych zachowań i wypowiedzi. Tym bardziej że wokalistka pozostaje z nimi w stałym kontakcie za pośrednictwem mediów społecznościowych, gdzie regularnie publikuje zdjęcia i nagrania codziennych czynności.
Tym razem na jej profilu pojawiło się krótkie nagranie, na których widzimy Dodę przemierzającą ulicę. Ubrana jest w jasną bluzkę z bufiastymi rękawami i dekoltem, a jej szyje zdobi naszyjnik z motywem księżyca. Trudno nie zwrócić uwagi a jasnofioletowy ręcznik, którym owinęła włosy. Tym bardziej biorąc pod uwagę deklarację, w której podejmuje temat swojej niecodziennej odsłony:
Tak kochani, chodzę po ulicy w ręczniku na głowie. Czy się tym przejmuje? Mam to w dupie - zapewniała.
Jak wynika z dalszej części wypowiedzi, ręcznik na głowie jest wynikiem licznych sesji zdjęciowych, którymi wypełniony jest dzień artystki. Nie zdradziła jednak do jakiego projektu.
Podziwiacie jej odwagę?
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"