Krystyna Janda to jedna z najwybitniejszych polskich aktorek. Gwiazda nie boi się otwarcie wyrażać swoich poglądów. Niejednokrotnie w ostrych słowach krytykowała poczynania obecnie rządzących. Prywatnie artystka była żoną zmarłego 14 lat temu Edwarda Kłosińskiego, operatora filmowego. Para doczekała się dwóch synów, Adama i Andrzeja. Krystyna Janda ma też córkę z małżeństwa z Andrzejem Sewerynem, Marię Seweryn. Ostatnio aktorka pochwaliła się na Instagramie zdjęciem, na którym pozuje wraz z najmłodszą pociechą.
Adam i Andrzej byli jeszcze nastolatkami, kiedy odszedł Edward Kłosiński. Krystyna Janda nigdy nie ukrywała, że po śmierci ukochanego męża synowie byli dla niej ogromnym wsparciem. Według informacji zawartych na portalu filmpolski.pl, starszy zdecydował się pójść w ślady ojca i został operatorem filmowym, młodszy jest natomiast muzykiem i kompozytorem. Ostatnio gwiazda pochwaliła się na Instagramie fotografią, na której towarzyszy jej Andrzej.
Z synem - podpisała zdjęcie artystka.
W komentarzach pojawiło się wiele ciepłych słów. Fani artystki nie mogli się jednak zdecydować, czy Andrzej bardziej przypomina mamę czy tatę. Głosy były mocno podzielone.
Razem najlepiej. Wykapany tata Edward Kłosiński.
Bardzo przypomina mi pani męża, choć widziałam go tylko na zdjęciach.
Jędrek bardzo podobny do pani.
Jaki przystojniak... Bardzo podobny do pięknej mamy - pisali internauci.
A według was do kogo bardziej podobny jest syn aktorki?
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Tak żona Morozowskiego pożegnała go w nekrologu. "Trudno się z tym pogodzić"
Biedroń bez ogródek o prezydencie. Tak ocenił pierwszy rok Nawrockiego
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki