Nabijał się z PiS-u, teraz przemaglowała go Beata Tadla. "Odwagą jest mówienie prawdy"

Roman Żurek był gościem Beaty Tadli w środowy poranek. Ponownie odniósł się do kontrowersyjnego skeczu "Wigilia 2022".

30 lipca w Koszalinie odbył się w Festiwal Kabaretu, podczas którego Kabaret Neo-Nówka zaprezentował skecz, w którym nabijano się z rządów PiS-u i TVP. Wywołało to niemałą sensację w mediach, a komikom zarzucano zbyt kontrowersyjne żarty. Członkowie zabrali już głos w tej sprawie. Jednak to nie koniec. W środę rano Roman Żurek był gościem Beaty Tadli w programie "Onet Rano", gdzie ponownie odniósł się do skeczu "Wigilia 2022".

Zobacz wideo Lewandowscy pożegnali się z Monachium

Roman Żurek znowu tłumaczy się z kontrowersyjnego skeczu

Neo-Nówka przedstawiła historię ojca i syna, którzy kłócili się o spadek po dziadku drugiego z panów. Jednocześnie mieli zupełnie inne poglądy polityczne. Starszy z bohaterów był fanem Jarosława Kaczyńskiego, co nie podobało się jego dziecku. Chociaż obaj bohaterowie zostali przedstawieni w negatywnym świetle.

W rozmowie z Beatą Tadlą Żurek podkreślił, że skecz "Wigilia 2022" jest kontynuacją, a nie czymś nowym.

Nie zrobiliśmy niczego nowego, czego do tej pory nie zrobiliśmy. Kto zna nasz kabaret, wie, że takie tematy są przez nas poruszane. Pokazujemy rzeczy, które dzieją się aktualnie, stąd taka wersja tego skeczu - tłumaczył się Żurek.

W dalszej części rozmowy komik skierował słowa do polityków, zarówno partii rządzącej, jak i opozycji.

To uderzenie w pierś przydałoby się i z jednej, i z drugiej strony klasy politycznej. A tak naprawdę politycy powinni zobaczyć, co myśli o nich społeczeństwo. My tylko pokazaliśmy to, co słyszymy w rozmowach na co dzień i to, co wielu ludzi czuje podczas rodzinnych spotkań. To dziwne, że w dzisiejszym kraju odwagą jest mówienie prawdy - dodał komik.

A wy co sądzicie o skeczu kabaretu Neo-Nówka?

Kabaret Neo-NówkaKontrowersyjny skecz Neo-Nówki wywołał poruszenie w Polsacie [PLOTEK EXCLUSIVE]

Więcej o: