Nicole Kidman w Paryżu, ale wygląda, jakby wylądowała na innej planecie. Kosmiczne okulary nie były tanie

Nicole Kidman pojawiła się na paryskim Tygodniu Mody haute couture. Aktorka promowała dom mody Balenciaga i zaskoczyła obserwatorów swoim niebanalnym lookiem. Wiemy, ile trzeba zapłacić za taką stylizację.

Nicole Kidman przyleciała do Paryża, by uczestniczyć w Tygodniu Mody haute couture. Australijska piękność pojawiła się tam na zaproszenie domu mody Balenciaga. Aktorka zaskoczyła fotoreporterów ekstrawagancką stylizacją. Uwagę zwróciły zwłaszcza oryginalne, wręcz kosmiczne okulary.

Zobacz wideo Co łączy Kylie Minogue, Nicole Kidman i Margot Robbie?

Nicole Kidman w Paryżu. Za taką stylizację trzeba sporo zapłacić

Trzeba przyznać, że laureatka Oscara za film "Godziny" od wielu lat jest prawdziwą muzą światowych projektantów mody. Nie rozczarowała także w Paryżu. Nicole Kidman została przyłapana przez fotoreporterów, gdy opuszczała jeden z hoteli. Miała na sobie czarne body od Balenciagi, które tylko podkreślało jej nienaganną sylwetkę. Szacuje się, że koszt tego kostiumu wynosi około 2,6 tysiąca złotych.

Nicole KidmanNicole Kidman Fot. BACKGRID/EN

Kidman zestawiła body z niezwykle modnymi, szerokimi jeansami od tej samej marki za 4,7 tysiąca złotych. Jednak uwagę najbardziej przykuwał dodatek, czyli ogromne kosmiczne okulary za 1,6 tysiąca złotych. Wcześniej w tym modelu była widziana także Kim Kardashian. Ciężko stwierdzić, czy ta estetyka pasuje do stylu Nicole, ale z drugiej strony ona nigdy nie bała się eksperymentów i wielokrotnie potrafiła bawić się modą, a także zaskakiwać.

Nicole KidmanNicole Kidman Fot. Lewis Joly / AP Photo

W sieci pojawiły się już też nagrania z samego pokazu Balenciagi. Możemy na nich dostrzec Nicole Kidman, Kim Kardashian i Naomi Campbell w spektakularnych kreacjach haute couture. Kidman na pokazie pojawiła się w srebrzystej sukience do ziemi. Po zakończeniu eventu widziano ją wsiadającą do samochodu w towarzystwie swojego męża, piosenkarza Keitha Urbana.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.