Bartosz Żukowski zyskał największą rozpoznawalność dzięki roli Waldka w "Świecie według Kiepskich". Aktor nieczęsto występuje w mediach. Jakiś czas temu w sieci pojawiło się wideo, na którym serialowy syn Ferdka i Halinki nie był w najlepszej formie. Wygląda jednak na to, że artysta zadbał o siebie i dziś prezentuje się zupełnie inaczej.
Ostatnio Bartosz Żukowski rzadko pojawia się na szklanym ekranie, aktor skupia się na występach w teatrze. Niedawno serialowy Waldek wziął udział w charytatywnym pokazie mody. Zdjęcia z wydarzenia pojawiły się w mediach społecznościowych Moniki Richardson. Na fotografiach wyraźnie widać, że gwiazda "Świata według Kiepskich" w ciągu ostatnich kilku miesięcy przeszła widoczną metamorfozę. Artysta zapuścił włosy, prawdopodobnie zrzucił także kilka kilogramów. Dziennikarka zaznaczyła, że modele nie mieli łatwego zadania, bowiem stroje, które prezentowali, nie były adekwatne do upalnej pogody.
Parka z zegarka, czyli nasze wczorajsze hop-siupy z Bartoszem Żukowski. Fajny kolega i ma poczucie humoru, a to było wczoraj potrzebne, bo było 30 stopni w cieniu… Najważniejsze, że to w dobrej sprawie. Pozdrawiamy wszystkich modeli amatorów! To ciężka praca… - napisała na Instagramie Monika Richardson.
Bartosz Żukowski zaprezentował na wybiegu trzy różne stylizacje. Aktor świetnie sprawdził się w roli modela. Jego mina wskazywała również na to, że doskonale się bawił.
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie