Omenaa Mensah nie należy do grona gwiazd, które jakoś nadmiernie epatują życiem prywatnym. Jak jednak na znaną osobę przystało, pogodynka TVN-u aktywnie prowadzi swoje social media, wrzucając od czasu do czasu zdjęcia z bliskimi. W niedzielę gwiazdą jej nagrań i zdjęć był Rafał Brzoska. Dziennikarka i jej mąż spędzili pół dnia w kuchni, by przygotować coś smacznego.
Omenaa Mensah zgromadziła w ciągu kilkunastu lat medialnej kariery rzeszę wiernych fanów. Na Instagramie jest ich ponad 70 tys., nic więc dziwnego, że dziennikarka stara się utrzymywać z nimi kontakt, publikując kolejne posty. W niedzielę przyrządziła z mężem krewetki, co wcześniej zapowiedziała.
Dziś gotujemy w wakacyjnym stylu. Po 19:30 przekażemy wam nasze tajne przepisy na super danie - napisała podekscytowana dziennikarka.
Określenie "wakacyjny styl" odnosi się do stroju, na jaki postawiła zarówno Omenaa, jak i Rafał. Małżeństwo przyodziało bliźniacze fartuchy z nadrukiem damskiego oraz męskiego ciała. Oczywiście mowa o tych wyrzeźbionych.
Tym razem moja specjalność, co jest rzadkością, bo moje kochanie zawsze przygotowuje konkretne posiłki w domu - zaczęła Omenaa.
Omenka robi najlepsze krewetki na świecie - wtrącił Rafał.
Małżeństwo podzieliło się oczywiście przepisem na popisowe danie, po czym opublikowało zdjęcie stołu. Tutaj, oprócz krewetek, wrażenie robi przede wszystkim zastawa.
Wpadlibyście na kolację do Omeny?
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć