Bądź na bieżąco. Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl.
Dzień przed szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką wybrał się na uroczysty obiad wyprawiony przez króla Filipa VI i królową Letizię. Uwagę zwróciły odmienne kreacje, które na tę okazję wybrały obie panie. Aprobatę dla sukienki Agaty Dudy wyraziło wiele internautek. Postanowiliśmy spytać Marcina Paprockiego o ocenę stylizacji Pierwszej Damy RP. Jak się okazuje, tym razem było całkiem dobrze.
Polski projektant w rozmowie z Plotkiem przyznał, że ogólnie nie jest fanem stylizacji Pierwszej Damy, ale kreację, którą włożyła przy okazji szczytu Nato, ocenił pozytywnie.
Pierwsza Dama wygląda stosownie do okazji. Nie jestem fanem jej wszystkich stylizacji - większość z nich jest nudna, ale ta ma klasę i lekkość. Pani Agata postawiła na ciekawy kolor i trafione detale - rozcięte rękawy, pasek z aplikacjami i asymetryczny dekolt - stwierdził Marcin Paprocki.
Kreator domu mody Paprocki&Brzozowski przyznał, że protokół dyplomatyczny rządzi się swoimi prawami i ciężko jest pozwolić sobie na swobodę.
Wiadomo, że kanony dyplomatyczne rządzą się swoimi protokołami i nawet, gdyby Pierwsza Dama chciała zaszaleć, to nie jest łatwe. Tym razem jednak jest naprawdę w punkt. Jest bardzo klasycznie, ale jednocześnie z przyciągającym uwagę pomysłem - dodał Paprocki.
Podzielacie tę opinię? To udana stylizacja Agaty Dudy?
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło