Iwona Cichosz rodziła w Norwegii. Tamtejsza służba zdrowia to inny świat

Iwona Cichosz na początku maja urodziła Klarę. Celebrytka opowiedziała teraz o szczegółach porodu, do którego doszło w Norwegii. Przyznała, że jest zachwycona tamtejszą służbą zdrowia.

Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Iwona Cichosz popularność zyskała w 2016 roku, gdy zdobyła tytuł Miss Świata Głuchych. Później o tłumaczce polskiego języka migowego było już tylko głośniej. Wystąpiła w programie "Taniec z Gwiazdami" i w parze ze Stefano Terrazzino dotarła aż do finału. Na początku maja pochwaliła się przyjściem na świat kolejnego dziecka. Teraz podzieliła się z fanami szczegółami z przebiegu porodu.

Zobacz wideo Klaudia Halejcio o porodzie. Miała cesarkę. „Ledwo mogłam się podnieść"

Iwona Cichosz opowiedziała o porodzie w Norwegii

Antoni, który jest pierwszym dzieckiem Iwony Cichosz, przyszedł na świat przez cesarskie cięcie. Tłumaczce zależało, by następny poród był naturalny. Opublikowała właśnie zdjęcie, na którym widzimy ją na łóżku szpitalnym. W rękach trzyma nowo narodzoną Klarę. Do zdjęcia dołączyła długi opis, w którym opowiedziała, jak córka przyszła na świat. 

Mój drugi poród w Norwegii. Po pierwszym porodzie z nieplanowanym cesarskim cięciem bardzo chciałam doświadczyć naturalnego porodu przy drugiej ciąży, czyli VBAC. Bardzo miło byłam zaskoczona, że wszyscy lekarze i położne, którzy robili mi badania, USG itd. od początku ciąży do końca zawsze proponowali mi VBAC, bo według nich to najlepsza opcja dla kobiet.

Celebrytka podkreśla, że jest zachwycona pracą norweskich lekarzy.

Klara przyszła na świat tydzień przed terminem. Obudziły mnie nad ranem regularne skurcze. Wiedziałam już, że to ten moment. (...) W szpitalu bardzo szybko i ciepło mnie przyjęli. Później akcja przyśpieszyła i wieczorem urodziłam Klarę. Przez cały czas miałam do dyspozycji dwóch tłumaczy języka migowego (na ostatnim zdjęciu widać, gdzie jest ulokowany tłumacz). Dlaczego dwóch? Zmieniali się co godzinę, by móc trochę odpocząć. Truls był odbiciem lustrzanym, czyli migał do mnie to, co tłumacz migał. Zrobiliśmy tak, bym czuła się komfortowo.

Iwona Cichosz w 2019 roku poślubiła Norwega Trulsa S. Yggesetha. Rok później na świat przyszedł ich syn Antoni. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.