Bądź na bieżąco. Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl
Tegoroczna gala rozdania nagród Polskiej Akademii Filmowej była transmitowana przez stację Canal+. Ceremonię poprowadził Maciej Stuhr, ale do współprowadzenia i wręczania nagród zaprosił kolegów i koleżanki z aktorskiej branży, m.in. Roberta Więckiewicza, Marię Dębską, Tomasza Ziętka i Aleksandrę Konieczną. Ta ostatnia zwróciła szczególną uwagę.
Aleksandra Konieczna weszła na scenę wyraźnie rozbawiona całą sytuacją. Zamiast wręczać nagrody, postanowiła poczynić przydługie wstępy. Laureatka Orłów rzucała żartami, ale nikt się z nich nie śmiał. Konieczna zawieszała się w pół zdania i zachwycała się lakiem na kopertach, pytając, czy może zabrać go do domu.
Żenującą sytuację postanowił przerwać Maciej Stuhr. Zachęcił do przedstawienia nominowanych w kolejnej kategorii. Reakcja Stuhra spotkała się z aplauzem publiczności. Gdy Aleksandra Konieczna schodziła ze sceny, postanowiła jeszcze pomachać w kierunku zgromadzonej, nieco skonsternowanej publiczności.
Dodajmy, że Aleksandra Konieczna to jedna z najbardziej uznanych polskich aktorek. Do tej pory była cztery razy nominowana do nagrody Polskiej Akademii Filmowej i trzykrotnie zabrała Orła do domu. Branża filmowa doceniła jej kreacje w filmach: "Ostatnia rodzina", "Jak pies z kotem" i "Boże Ciało". Konieczna jest też pedagogiem w łódzkiej filmówce. W autobiografii "Anyżowe dropsy" przyznała, że w wieku 33 lat przeszła udar mózgu.
Lara Gessler zmieniła imię po ślubie. To mąż namówił ją na ten krok
Skiba miała prawidłowe USG, a trzy miesiące później usłyszała diagnozę. "Dowiedziałam się podczas nakładania kremu"
Przemysław Saleta przed laty oddał córce nerkę. Teraz sam czeka na przeszczep
W głowie się nie mieści, co pokazali w "Kuchennych rewolucjach". W komentarzach wrze
Tak siedmioletni syn Jarmołowicz zareagował na jej związek z kobietą. "Ten schemat jest normalny"
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Jak syn Karola Nawrockiego radzi sobie na YouTube? Wyniki mówią same za siebie
Helena Englert nie przebiera w słowach. Tak mówi o tym, że ciągle jest krytykowana
Do sieci trafiły nowe wyniki ogladalności "Lalki". Miażdżące