Więcej informacji ze świata polityki i show-biznesu znajdziesz na stronie Gazeta.pl
1 września ubiegłego roku media obiegła wiadomość o skandalu związanym z Beatą Kozidrak. Piosenkarka prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. Gdy zatrzymała ją policja, miała dwa promile we krwi. Artystka przyznała się do winy, wydała krótkie oświadczenie do mediów, w którym przeprosiła za swoje zachowanie, a następnie odeszła nieco w cień, oczekując na sprawę sądową.
Ponad tydzień temu zapadł wyrok w sprawie Beaty Kozidrak. Piosenkarka została skazana przez sąd na karę grzywny w wysokości 50 tysięcy złotych (200 stawek dziennych po 250 zł), świadczenie pieniężne w wysokości 20 tysięcy złotych na rzecz funduszu postpenitencjarnego oraz pięć lat zakazu prowadzenia pojazdów. Jako okoliczności łagodzące zastosowano dorobek artystyczny, w związku z czym nie uwzględniono kary ograniczenia wolności. To nie spodobało się wielu internautom, a także Pawłowi Kukizowi, który w programie "Gość Wydarzeń" wyraził swoje zdanie również na temat reformy sądów Zbigniewa Ziobry.
Reforma sądów, która poszła w takim kierunku, że jakaś sędzina w uzasadnieniu wyroku w sprawie pani Beaty Kozidrak twierdzi, że okolicznością łagodzącą jest jej dorobek artystyczny i to jest kpina - mówił.
Prowadzący dopytał Kukiza, czy ten nie jest zbyt okrutny dla Kozidrak, na co polityk odpowiedział:
Nie jestem okrutny wobec Beaty Kozidrak. Jeżeli ktoś ma problem, to stara się coś z tym fantem zrobić.
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym