Więcej na temat koreańskich muzyków przeczytasz na portalu Gazeta.pl
PSY w 2012 roku stał autorem hitu bijącego wszelkie rekordy popularności. "Gangam Style" na YouTube został przesłuchany już ponad cztery miliardy razy, a charakterystyczny układ taneczny był odtwarzany na całym świecie. Przez lata koreański muzyk próbował powtórzyć sukces utworu, jednak żadna jego piosenka nie zdobyła aż tak ogromnej popularności. Teraz artysta próbuje odnieść sukces na TikToku.
Na popularnym serwisie społecznościowym zaczął publikować na początku kwietnia 2022 roku i w tempie ekspresowym zdobył pierwszy milion obserwujących. PSY nagrywa zabawne filmiki, wpisujące się w zamysł portalu. Nie brakuje w nich oryginalnej choreografii, do której artysta już nas przyzwyczaił.
Najwięcej odtworzeń zdobył do tej pory jego pierwszy filmik na TikToku. Autor "Gangam Style" zostaje podstępnie skłoniony do oświadczyn. "Wrobienie" w zaręczyny przeżywa w rytm utworu "Marry Me" Rasheedy. Trend ten jest bardzo popularny, zwłaszcza na koreańskim TikToku. Pierwsze nagranie PSY na portalu ma aktualnie ponad 41 milionów odtworzeń.
Obecnością PSY na TikToku są podekscytowani również polscy użytkownicy platformy. Pod jego filmikami znajdziemy komentarze od rodaków, którzy stęsknili się za koreańskim muzykiem.
On ani trochę się nie postarzał.
Oto mój idol z dzieciństwa.
PSY? Kocham! - czytamy pod filmikiem.
Wy również tęskniliście za twórcą hitu "Gangam Style"?
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Miller mieszka luksusowo, ale wnętrza nie są z katalogów. Ogród robi wrażenie
Policja komentuje skandaliczny incydent na lotnisku. Wiadomo, co może grozić polskiemu celebrycie
Była ikoną telewizji, dziś niemal nie wychodzi z domu. "Jestem sama jak palec"
Hakiel nie oszczędza Cichopek. Nie hamował się, mówiąc o kontakcie przez prawników
Natalia Kukulska pokazała zdjęcie córki. 20-latka to kopia Anny Jantar
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Nie żyje matka Tomasza Sianeckiego. Przejmujące słowa dziennikarzy TVN
Nowe "obiektywne przesłanki" ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. Chodzi o kierowcę białego auta