Za nami 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który jak zwykle przyniósł wiele emocji. Gwiazdy jak co roku zaangażowały się w akcję pomagania i oferowały przeróżne atrakcje. Jerzy Owsiak, który od początku stoi za fundacją, 28 stycznia pojawił się w programie "Kropka nad i", gdzie porozmawiał z Moniką Olejnik. Dziennikarka zapytała o kwestię finansową. Z czego żyje Owsiak? Tak to wyjaśnił.
Od lat dyskutuje się na temat wynagrodzenia Jerzego Owsiaka i jego żony. Monika Olejnik postanowiła zapytać wprost o tę kwestię. - Jak odpowiesz tym, którzy uważają, że bogacisz się na fundacji, bogaci się twoja żona, że zarabia na fundacji? - padło na antenie. - Od 34 lat tworzymy fundację. Gdyby tak było... nie ma takiej kopuły nad nami, nie ma takiego szkła, nie ma takiej sytuacji, która by pozwalała nie ujawniać takich nieczystych sytuacji. Nie jest to możliwe. (...) Uważam, że Polska jest krajem wolnym. Krajem, który ujawnia wszystkie takie sytuacje - wyjaśniał Owsiak.
- My nie możemy podjąć się kolejnych zbiórek, jeżeli nie wyślemy dokładnego sprawozdania do Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Zdrowia. (...) Jurek Owsiak nie jest odizolowany w tych "willach". Jurek Owsiak nie żyje w jakiejś bańce, do której nie ma dostępu. Jurek Owsiak ma sąsiadów, Jurek Owsiak chodzi do pralni, Jurek Owsiak chodzi do sklepu na osiedlu - tłumaczył lider WOŚP.
Jurek Owsiak żyje z tego, że jest szefem firmy Złoty Melon. Ta firma pozyskuje pieniądze dla fundacji, wszystko to, co jest komercyjne
- przekazał dziennikarz. - Oprócz tego prowadzimy całą naszą działalność gospodarczą, której nie prowadzi fundacja. Jeżeli kupujesz koszulkę, jeżeli zdobywasz naszą płytę, którą wydajemy, to po prostu... (...) To czyni czystą historię, że fundacja nie prowadzi żadnej działalności - dowiadujemy się od Owsiaka.
Szef Kancelarii Prezydenta w wywiadzie z Radiem ZET wyjawił, dlaczego Karol Nawrocki nie wsparł Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak mogliśmy się dowiedzieć, według głowy państwa "Jurek Owsiak zbyt mocno wszedł w politykę". Zbigniew Bogucki wspomniał również o organizacji festiwalu Pol'and'Rock, który miał być apolityczny.
- Tymczasem stało się zupełnie inaczej. Oficjalnie było hasło "miłość, przyjaźń, muzyka", a było tam mnóstwo polityki. Artyści podburzali tłum, żeby wykrzykiwać wulgarne hasło pod adresem PiS - stwierdził. Bogucki zaznaczył, że wsparcie to kwestia indywidualna. - To jest indywidualna decyzja każdej osoby, czy i które organizacje charytatywne chce wspierać - zaznaczył.
Zdewastowane lokum po remoncie w "Nasz nowy dom". Polsat zabrał głos
Najpiękniejsze sukienki na wiosnę kupisz na wyprzedaży w Reserved i Mohito. Midi w kwiaty sprzyjają sylwetce
Niemiecka polityczka ogoliła głowę. Wszystko przez przegrany zakład
Córka Davida Bowiego zaskoczyła wpisem, a internauci już zareagowali. Tak określiła Polki
Schudła ponad 200 kilogramów. Tak dziś wygląda Tammy Slaton z "Sióstr wielkiej wagi"
To dlatego Komarnicka i Terrazzino odpadli z "Tańca z gwiazdami"? Ekspertki tłumaczą
Sylwia Peretti szczerze o wypadku syna. "On nie zabił trzech kolegów"
"Milionerzy". Elżbietę do udziału namówiła córka. "Jeżeli mama zdobędzie kwotę gwarantowaną, kupi mi..."
Kasia i Jacek z Kwiatu Jabłoni nie przyznawali się do tego, kim jest ich ojciec. Tak się teraz tłumaczą