Więcej podobnych artykułów przeczytasz na Gazeta.pl.
Nie jest tajemnicą, że Karolina Korwin Piotrowska i Kuba Wojewódzki nieszczególnie za sobą przepadają. W mediach od lat mówiło się o ich konflikcie. Z tego powodu samo przyjęcie przez dziennikarkę zaproszenia do programu "jednoosbowej subkultury" było sporym zaskoczeniem. Na kilka dni przed emisją odcinka gospodarz talk show zamieścił na Instagramie fragment programu, na którym widać, jak wściekła dziennikarka wyzywa kolegę po fachu od "głupich ciuli" i "debili", po czym wychodzi ze studia. Mimo że odcinek z Karoliną reklamowany jest przez prowadzącego jako "trochę krótszy", łatwo zauważyć, że do rzekomej sytuacji doszło już po nagraniu rozmowy z kobietą.
Format programu Kuby Wojewódzkiego od lat jest niezmienny. Gospodarz zaprasza do studia najpierw jedno gościa, a gdy do rozmowy dołącza drugi, pierwsza osoba pozostaje na kanapie, zwalniając miejsce bliżej prowadzącego. Na nagraniu zamieszczonym przez Wojewódzkiego widać wyraźnie, że koło niego siedzi Natalia Nykiel, a Karolina Korwin Piotrowska zajmuje miejsce obok niej. Trudno uwierzyć, żeby dziennikarka zamierzała przez całą rozmowę siedzieć z dala od Wojewódzkiego. Oznacza to, że wywiad z nią został przeprowadzony. Mimo to obydwoje zachęcają do obejrzenia odcinka, sugerując, że rozmowa między nimi mogła się w ogóle nie odbyć.
Program we wtorek będzie trochę krótszy - pisze na Instagramie Wojewódzki.
Co było dalej, jeśli było? - pyta retorycznie Korwin Piotrowska na TikToku.
Niewątpliwie Kubie Wojewódzkiemu i Karolinie Korwin Piotrowskiej udało się wywołać medialny szum wokół sprawy, a to przełoży się na oglądalność. Wielu widzów, nawet tych, którzy nie dowierzają, że jej wybuch nie był ustawiony, włączy telewizor choćby z ciekawości. Dziennikarce, która przyszła do Wojewódzkiego, by promować nową książkę, zapewne także jest to bardzo na rękę.
---
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki