Jakub Rzeźniczak odpowiada na krytykę, że skąpi na syna, a sam żyje w luksusie. Puściły mu nerwy

Jakub Rzeźniczak na Instagramie postanowił dosadnie odpowiedzieć internautce, która ma sporo zastrzeżeń, co do jego postępowania jako ojca. Piłkarz Wisły Płock usunął komentarz, jednak w sieci nic nie ginie.

Od ponad tygodnia media żyją sprawą syna Magdaleny Stępień i Jakuba Rzeźniczaka. Kilkumiesięczny Oliwier ma 12-centymetrowego guza wątroby. Chłopiec potrzebuje pilnej operacji, a jego szanse na przeżycie w Polsce wynoszą zaledwie 2%. Może jednak pomóc skomplikowane leczenie w Izraelu. Sam transport medyczny i pierwsze badania będą kosztowały około 350 tysięcy złotych. To dopiero początek kosztów, bo cała suma będzie znana dopiero w Izraelu. Magdalena Stępień już szacuje, że leczenie może kosztować kilka milionów złotych. Młoda mama zorganizowała internetową zbiórkę, dzięki której uzyskano już ponad 450 tysięcy złotych.

Sprawy zaczęły się mocno komplikować, gdy Dziki Trener nagrał filmik, w którym podważa intencje rodziców chłopca. Zwrócił uwagę, że Jakub Rzeźniczak żyje w luksusie i zarabia ponad 11 tysięcy złotych tygodniowo i to właśnie on najpierw powinien zapłacić, zanim poprosi o pieniądze innych. Na Magdalenę Stępień spadła fala hejtu, a zbiórka została tymczasowo zablokowana, w celu weryfikacji, czy chłopiec na pewno potrzebuje pomocy.

Jakub Rzeźniczak odpowiada internautce, która zarzuca mu, że skąpi na syna, a sam żyje w luksusie

Sporo krytyki ze strony internautów spadło na nową ukochaną Jakuba Rzeźniczaka - Paulinę Nowicką, która związała się piłkarzem, gdy jeszcze Magdalena Stępień była w ciąży. Para jakiś czas temu chwaliła się horrendalnie drogim wypadem do Stanów Zjednoczonych, podczas których piłkarz oświadczył się na pokładzie helikoptera lecącego nad Manhattanem. Ponoć sam pierścionek zaręczynowy kosztował kilkadziesiąt tysięcy złotych. Spoglądając na Instagrama pary, trudno nie dojść do wniosku, że nie narzekają na brak funduszy. Podobnego zdania była jedna z internautek, która dosadnie dała znać, co myśli o postępowaniu Rzeźniczaka. Nie zostawiła na piłkarzu i jego nowej wybrance suchej nitki.

Pani Paulino, ale kto wam każe być tak publicznym i pokazywać swoje życie? Sami tworzycie lans, a później zdziwienie, że jest o coś krytyka. Osoba znana nie musi być super publiczna w internecie. Mniej stresu dla wszystkich, a teraz mamy klasyczny przykład sytuacji. Pan Kuba pokazywał luksus, że bardziej się nie dało, to leje się hejt na temat zbiórki. Niestety przy takich środkach, jakie posiada pani partner, wszyscy są w szoku, że Magda prosi o zbiórkę. Daremne, jeśli tata nie dał na syna. Bardzo żal Oliwiera, bo to fantastyczny chłopczyk, kochany. Zasługuje na miłość obojga rodziców - napisała jedna z oburzonych internautek.

Co ciekawe na jej zarzuty nie odpowiedziała Paulina Nowicka, a sam zainteresowany, czyli Jakub Rzeźniczak. To niemała rzadkość, bowiem piłkarz od dłuższego czasu nabrał wody w usta.

Jakie posiadam fundusze? Skąd wiesz, czym dysponuje? Na Pudelku przeczytałaś czy u napakowanego gościa, który wszystkich obraża? - dopytywał Rzeźniczak.

Jakub Rzeźniczak szybko usunął komentarz, jednak mamy screeny z tej rozmowy.

Jakub RzeźniczakJakub Rzeźniczak Plotek Exclusive

Zobacz wideo Rzeźniczak wyrzuca narzeczoną poza burtę

ZOBACZ TEŻ: Mercedesy w garażu, horrendalnie drogie wakacje i fortuna na koncie. Tak wygląda luksusowe życie Jakuba Rzeźniczaka

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.