Lewandowscy na gali Globe Soccer Awards. Anna niczym gwiazda filmowa złotej ery Hollywood

Anna Lewandowska towarzyszyła mężowi na gali Globe Soccer Awards, gdzie walczył o najważniejszą nagrodę. Gwiazda pokazała się w kreacji z włoskiego domu mody Dolce & Gabbana.

Więcej aktualności znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

27 grudnia w Dubaju zorganizowana została gala Globe Soccer Awards. Pojawił się na niej Robert Lewandowski, który walczył w gronie sześciu graczy o zdobycie najważniejszej nagrody - tytułu najlepszego piłkarza roku. Ostatecznie statuetka trafiła w ręce Kyliana Mbappe. Polak został zaś wybrany najlepszym strzelcem oraz otrzymał wyróżnienie dla najlepszego piłkarza w głosowaniu kibiców na TikToku. Na czerwonym dywanie show skradła żona Roberta - Anna Lewandowska, która pojawiła się w zjawiskowej sukni włoskiego domu mody.

Największe dramy 2021Bożena Dykiel w okularach "leczących depresję" i Beata K. na podwójnym gazie

Anna Lewandowska w sukni od Dolce & Gabbana na gali Globe Soccer Awards

Lewandowska postawiła na koronkową suknię w kolorze pastelowego różu. Trenerka w klasycznej kreacji prezentowała się niczym gwiazda filmowa złotej ery Hollywood. W komentarzach na Instagramie możemy znaleźć wypowiedzi internautów:

Wow, wygląda jak królowa! Niesamowita.
Co za para. Anna Lewandowska wygląda wprost nieziemsko. 
Lewandowska to królowa, a w kreacji Dolce & Gabanna wygląda wprost idealnie. 
 

Ciężko tym głosom zaprzeczyć - żona piłkarza w kreacji za prawie 30 tys. złotych od włoskiego domu mody wygląda zjawiskowo. Przypominamy, że polski sportowiec już rok temu zwyciężył w plebiscycie Globe Soccer w kategorii "Piłkarz Roku". Na oficjalnej uroczystości w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odebrał statuetkę i przy okazji zaprezentował dość ekstrawagancką stylizację, którą skomentowała dla nas Irena Kamińska-Radomska z programu "Projekt Lady". W tym roku - jak widać - postawił na znacznie mniej kontrowersyjną stylizację, bo klasyczny, czarny garnitur.

Maryla RodowiczMaryla Rodowicz - tak mówi o niej cała Polska. Wiemy, jak nazywa się naprawdę

Więcej o: