• Link został skopiowany

21-letnia córka Gordona Ramsaya świętuje rok trzeźwości. "Nie było łatwo"

W maju Holly Ramsay ujawniła, że była hospitalizowana z powodu zespołu stresu pourazowego spowodowanego dwiema napaściami na tle seksualnym. Przyznała, że m.in. te zdarzenia wpłynęły na decyzję o zrezygnowaniu z alkoholu.
Holly i Gordon Ramsay
Instagram

Więcej na temat ciekawych wypowiedzi gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl

Córka kontrowersyjnego restauratora Gordona Ramsaya, która ma 21 lat, zrezygnowała ze spożywania alkoholu. Holly przyznała, że ten krok pomógł jej w zadbaniu o zdrowie psychiczne.

Zobacz wideo Zuza Jabłońska, Dawid Kwiatkowski, Mamiko - kto ma najlepszą stylówkę? [Trend Challenge odc. 6]

Holly Ramsay nie pije alkoholu od roku

Holly Ramsay w maju przyznała, że przeszło trzy lata temu padła ofiarą napaści na tle seksualnym - dwukrotnie. Gdy już wydawało jej się, że poradziła sobie z traumą, rozwinęła się u niej depresja. Nie zdawała sobie sprawy, że cierpi na zespół stresu pourazowego, aż nie została poprawnie zdiagnozowana. Stara się dbać o swój stan psychiczny, więc uznała, że odstawienie alkoholu może w tym pomóc. W poście na Instagramie pisze, że już rok wytrwała w tym postanowieniu. 

Nie myślałam, że napiszę coś takiego w wieku 21 (prawie 22) lat. Zrobiłam sobie przerwę od alkoholu, ponieważ nie poprawiał on mojego zdrowia psychicznego, które jest najważniejsze.
 

Holly zdecydowała, że chce zadbać o siebie i świadomie przeżywać każdą chwilę. 

W zeszłym roku czułam się najgorszej, ale podjęłam decyzję, że chcę to zmienić. Przejęłam kontrolę nad każdym aspektem mojego życia, a to oznaczało rezygnację z alkoholu. Nie było łatwo.

Zaznacza, że rezygnacja z alkoholu nie jest decyzją na zawsze, ale w tym momencie najbardziej, według niej, właściwą.

Nie powiem też, że to będzie trwać wiecznie, ale w tym momencie czuję się dzięki temu lepiej - fizycznie i psychicznie. Żeby nie było - miałam momenty wzlotów i upadków, ale jestem po prostu wdzięczna, że przeżywam wszystko świadomie i bez wspomagania się drinkiem w gorszych momentach. Poza tym łączenie leków antydepresyjnych z alkoholem nie jest dobre, o czym boleśnie przekonałam się na własnej skórze.

Nie pozostaje nic innego, jak życzyć wytrwałości. 

Zobacz też: Córka Gordona Ramsaya po dwóch napaściach seksualnych trafiła do szpitala z PTSD. Minęły już trzy lata: Nie powiedziałam o tym nikomu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: