Bądź na bieżąco. Więcej ciekawych artykułów o gwiazdach przeczytasz na Gazeta.pl.
Edyta Górniak aktywnie działa w social mediach. Od początku pandemii gwiazda wykorzystuje swoje zasięgi do szerzenia licznych teorii spiskowych. Największą burzę wywołała, gdy udostępniła filmik, na którym zrywa ze ściany informację z prośbą o noszenie maski ochronnej. Ostatnio wokalistka postanowiła poruszyć temat Halloween.
Edyta Górniak zaczęła swój wywód od tego, że takie dni, jak Wszystkich Świętych, powinny zmuszać wszystkich do refleksji na temat życia i śmierci.
To jest też czas, kiedy chcemy nawiązać połączenie z istotami, które były nam bliskie, i które są już w innej gęstości, w innym wymiarze (...) To jest szczególny czas, w którym myślimy bardziej o życiu i o śmierci (...).
Dalej wokalistka postanowiła wyjaśnić widzom, jak ważna jest świadomość swoich czynów.
Jedną z podstawowych rzeczy, które musimy robić codziennie, to świadomie obserwować siebie i innych, obserwować, co myślimy, co mówimy, co robimy, w jakiej intencji zaczynami i kończymy dzień i gdzie otaczają nas pułapki. Tutaj jest ich pełno.
Obchody Halloween przedstawiła właśnie jako zasadzkę.
Jedną z najbardziej popularnych pułapek, na którą nie zwracaliśmy dotąd uwagi, to dni wielkiego święta, zamienione na zabawę, czyli Halloween.
Górniak uznała, że prawdziwa nazwa to "hell win", co w tłumaczeniu z języka angielskiego oznacza "piekło wygrywa".
Uważajcie zatem kochani, które drzwi otwieracie do swojego życia i do swojej duszy. Bądźcie czujni, ostrożni, rozważni.
Co sądzicie na temat teorii głoszonych przez piosenkarkę?
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"