Więcej o metamorfozach gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl
Celebrytki stawiają aktualnie na jesienne odświeżanie swoich fryzur. Najpopularniejsze w tym sezonie są grzywki w stylu Beyoncé z 2003 roku czy niezawodny od lat bob. Hailey Bieber postanowiła nieco bardziej zaszaleć i zmieniła kolor włosów. Efekt jest powalający.
Żona Justina Biebera była kojarzona z blond fryzurą. Teraz przyszła pora na zmianę. Modelka postawiła na czekoladowy odcień, który idealnie wpasowuje się w jesienny klimat. Przód jest nieco jaśniejszy, tak, aby lepiej podkreślić rysy twarzy. Ta zmiana zdecydowanie odświeżyła jej wizerunek. Efektem pochwaliła się na Instagramie. Hailey Bieber zapozowała ze szczerym uśmiechem w dziennym świetle.
Modelka oszołomiła swoich przyjaciół oraz fanów. W komentarzach roi się od komplementów. Khloe Kardashian twierdzi, że Hailey Bieber wygląda świetnie w nowej odsłonie, natomiast Addison Rae przyznała, że jest piękna. Niektórzy zażartowali, że sami mieli zamiar pochwalić się zmianami w wizerunku, jednak przy metamorfozie Bieber nie zrobiłoby to tak dobrego wrażenia.
Jesteś OSZAŁAMIAJĄCA.
Przepiękna. Wspaniałe światło.
Ok, właśnie próbowałam zrobić sobie selfie z moją nową fryzurą... Zostawię to w spokoju haha - pisali przyjaciele modelki.
Przypadła wam do gustu metamorfoza Hailey Bieber?
Pola Wiśniewska otworzyła się na temat rozstania. "Do samego końca chodziłam za moim mężem"
Porównała ceny w Kielcach i w USA. "Ludzie, jak wy tu żyjecie?"
Nagle wyszła na drogę. Miała ręce w opaskach zaciskowych i błagała kierowcę ciężarówki o pomoc
Jest odpowiedź lekarza, który wykonał lifting Julii von Stein. Podjął kroki prawne
Kuba Wojewódzki na celowniku aktywistów. Jego restauracja oblana "sztuczną kupą"
Julia von Stein wyznała, że żałuje nieudanego liftingu twarzy. "Dobrze, że opowiedziała o konsekwencjach"
Trump znów uderzył w dziennikarkę. "To była ściema". Reakcja sali? Wymowna
Dancewicz ostro o Kościele. "Są wiernymi drugiej kategorii"
Sekielski walczy z nałogiem. Opowiedział o najtrudniejszych chwilach. "Jeśli się po trzech dniach złamię..."