Artur Barciś odszedł z Kościoła. "Dawno się pożegnałem. Coś okropnego!"

Artur Barciś zdementował plotki, jakoby był żarliwym katolikiem. Podkreślił, że już dawno odszedł z Kościoła.

Jakiś czas temu jedna z gazet opublikowała wywiad z Arturem Barcisiem. Z rozmowy wynikało, że aktor "Miodowych lat" i "Rancza" jest głęboko wierzącym i praktykującym katolikiem. Nic bardziej mylnego! Teraz Artur Barciś zdementował te doniesienia.

Zobacz wideo Serial "Ranczo" na Netflixie! Inne nowości na grudzień 2020

Przeczytaj także: Artur Barciś zaszczepił się przeciwko Covid 140 km od domu. "Błąd jest w systemie"

Artur Barciś odszedł z Kościoła. "Dawno się pożegnałem. Coś okropnego!"

Okazuje się, że aktor nigdy nie udzielał wywiadu na temat swojej wiary, bo stara się nie afiszować ze swoimi poglądami zarówno politycznymi, jak i religijnymi. W rozmowie z Plejadą przyznał, że woli nie poruszać tego tematu z szacunku do widzów. Teraz zrobił jednak wyjątek, bo gazeta zwyczajnie spreparowała z nim rozmowę!

Niedawno przeczytałem wywiad, którego nigdy nie udzieliłem. Wyszedłem w nim na żarliwego katolika, wręcz dewotę. Podczas gdy ja z Kościołem już dawno się pożegnałem. Coś okropnego! - powiedział Plejadzie.

Co jednak ciekawe, aktor wolał nie reagować w momencie, gdy pismo trafiło do sprzedaży. Nie chciał w ten sposób robić reklamy i napędzać sprzedaży. Dopiero gdy upłynęło trochę czasu od wydania, on postanowił zabrać głos.

Stwierdziłem wtedy, że jak zacznę to dementować, to więcej ludzi kupi to czasopismo, żeby przeczytać ten tekst. A pewnie znaleźliby się tacy, którzy stwierdziliby, że na siłę wypieram się czegoś. Więc machnąłem ręką - powiedział.

To oczywiście nie były jedyne plotki, jakie przeczytał na swój temat. Kiedyś z mediów dowiedział się... o swojej śmierci!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.