Majka Jeżowska uważa, że Beata K. powinna sięgnąć po pomoc. "Człowiek uzależniony nie przyznaje się..."

Majka Jeżowska jest kolejną osobą czującą potrzebę zabrania głosu w sprawie zatrzymania Beaty K., która jechała autem pod wpływem alkoholu. Koleżanka zasugerowała liderce Bajm... leczenie uzależnienia.

Po zatrzymaniu Beaty K. pierwszego dnia września wiele znanych osób stwierdziło, że warto zabrać głos w sprawie. Jedni krytykowali, inni prosili, by nie przyczyniać się do jeszcze większej krytyki niż ta, która i tak spotkała wokalistkę Bajm. Majka Jeżowska znalazła się w drugiej grupie. Dodatkowo ma dla koleżanki radę.  

Zobacz wideo Doda komentuje zatrzymanie Beaty Kozidrak

Beata Kozidrak, Piotr GąsowskiBeata K. w ogniu krytyki za jazdę po pijaku. Nagle wtrąca się Gąsowski. Jakie ma zdanie?

Majka Jeżowska zachęca Beatę K. do podjęcia leczenia

Jak donosi "Super Express", Majka Jeżowska w jednym z komentarzy na Instagramie stwierdziła, że Beata K. i tak spotyka się z ostracyzmem społecznym i krytyką na każdym kroku. Zdaniem wokalistki, należy w tym momencie oszczędzić koleżance dalszych komentarzy i wyśmiewania, bo to oczywiste, że zmaga się z problemem. 

Większość ludzi ma potrzebę "dokopania" leżącemu. Nie zazdroszczę Beacie takiej czarnej sławy. Dajcie spokój z wyśmiewaniem jej w memach, żarcikach i hejtach... 

Jeżowska uważa, że wybryk Beaty K. nie jest wyjątkiem, a jedynie skutkiem długotrwałego problemu alkoholowego. Zaleca terapię leczenia uzależnienia. 

Mam też nadzieję, że poniesie zasłużoną karę i pójdzie się leczyć, bo człowiek uzależniony nie przyznaje się, że ma problem, a podejrzewam, że tak jest - napisała Jeżowska.

Doda, Beata K.Doda komentuje zatrzymanie Beaty K. Osoby z otoczenia artystki będą wściekłe

Myślicie, że Beata K. faktycznie posłucha rady koleżanki? Sugerowanie komuś problemów z alkoholem i publiczne spekulacje na ten temat, nawet mimo szczerych intencji, mogą nie zostać dobrze odebrane... 

Zobacz też: Beata K. w ogniu krytyki za jazdę po pijaku. Nagle wtrąca się Piotr Gąsowski. "Chcemy wsadzić ją do więzienia na dwa lata?!"

Więcej o: