Blanka Lipińska postanowiła skorzystać ze stopniowo znoszonych obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa i czerpać jak najwięcej z uroków ostatnich dni lata. Wraz z przyjaciółkami Natalią Siwiec i Izabellą Budryn wybrała się do Monte Carlo, gdzie wynajęła luksusowy dom. Mimo że Natalia i Iza zabrały ze sobą rodziny, to nie przeszkadza przyjaciółkom w pełni korzystać z wyjazdu.
Blanka Lipińska aktywnie działa w social mediach. Na swoim Instagramie każdego dnia wita obserwatorów słynnym już zdaniem: "Dzień dobry, to będzie piękny dzień". Pisarka raczy followersów aktualności ze swojego życia zawodowego i prywatnego. Co za tym idzie, oczywiste było, że internauci zobaczą także jej relacje z urlopu. Teraz Blanka opublikowała zdjęcie, na którym pozuje z Izą i Natalią. Na wieczór w stolicy Monako kobiety wybrały eleganckie stylizacje, które uzupełniły sandałkami na wysokim obcasie. Lipińska opatrzyła fotografie zabawnych hashtagiem.
#LachonyNaWczasach.
Zdjęcie skomentowała Karolina Pisarek.
Piękne.
Co jeszcze działo się tej nocy? Dalszą część nocnej eskapady po Monte Carlo mogliśmy zobaczyć na InstaStories Blanki. Przyjaciółki wybrały się na kolację do eleganckiej restauracji, a następnie na nocną przejażdżkę luksusowym samochodem marki Lamborghini. Blanka, Natalia i Iza podczas korzystania z uroków Monako nie zapominają także o dbaniu o formę fizyczną. Na innej relacji pisarki widzimy jak wszyscy uczestnicy wycieczki biorą udział w porannym treningu.
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"