Blanka Lipińska postanowiła skorzystać ze stopniowo znoszonych obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa i czerpać jak najwięcej z uroków ostatnich dni lata. Wraz z przyjaciółkami Natalią Siwiec i Izabellą Budryn wybrała się do Monte Carlo, gdzie wynajęła luksusowy dom. Mimo że Natalia i Iza zabrały ze sobą rodziny, to nie przeszkadza przyjaciółkom w pełni korzystać z wyjazdu.
Blanka Lipińska aktywnie działa w social mediach. Na swoim Instagramie każdego dnia wita obserwatorów słynnym już zdaniem: "Dzień dobry, to będzie piękny dzień". Pisarka raczy followersów aktualności ze swojego życia zawodowego i prywatnego. Co za tym idzie, oczywiste było, że internauci zobaczą także jej relacje z urlopu. Teraz Blanka opublikowała zdjęcie, na którym pozuje z Izą i Natalią. Na wieczór w stolicy Monako kobiety wybrały eleganckie stylizacje, które uzupełniły sandałkami na wysokim obcasie. Lipińska opatrzyła fotografie zabawnych hashtagiem.
#LachonyNaWczasach.
Zdjęcie skomentowała Karolina Pisarek.
Piękne.
Co jeszcze działo się tej nocy? Dalszą część nocnej eskapady po Monte Carlo mogliśmy zobaczyć na InstaStories Blanki. Przyjaciółki wybrały się na kolację do eleganckiej restauracji, a następnie na nocną przejażdżkę luksusowym samochodem marki Lamborghini. Blanka, Natalia i Iza podczas korzystania z uroków Monako nie zapominają także o dbaniu o formę fizyczną. Na innej relacji pisarki widzimy jak wszyscy uczestnicy wycieczki biorą udział w porannym treningu.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane