29 lipca Zofia Zborowska i Andrzej Wrona powitali na świecie swoje pierwsze dziecko. Aktorka tę radosną nowinę przekazała dopiero tydzień po porodzie. Młodzi rodzice wciąż uczą się tej nowej roli, więc pewnie z przyjemnością korzystają z pomocy bardziej doświadczonych. W piątek Zosię odwiedziła jej mama, by zaopiekować się małą Nadziejką. Jednak bardziej od zmęczonej mamy odpoczęła babcia.
Zborowska opublikowała na InstaStories krótkie nagranie, na którym pokazała, jak jej mama... wyleguje się na kanapie. Zosia w ten sposób zażartowała z Marii Winiarskiej i dodała, że właśnie tak pomaga jej w opiece na Nadziejką.
Przy okazji możemy dostrzec część salonu Zborowskiej i Wrony. Na ścianie wisi sporych rozmiarów telewizor, a tuż pod nim stoi długa kanapa. Wszystko wskazuje na to, że jest bardzo wygodna. Obok niej postawiono małe stoliki kawowe.
Na profilu Winiarskiej opieka nad wnuczką wygląda nieco inaczej. Dumna babcia opublikowała zdjęcie, na którym spaceruje z wózkiem. Okazuje się, że nie należy on do najtańszych modeli.
Babcia Marysia po raz trzeci! - napisała dumnie.
Jednak internauci nie dali się tak łatwo nabrać. W komentarzach pojawiły się zabawne wpisy, które nawiązywały do drzemki Winiarskiej.
Jak tam, babciu? Pospane? To wio na spacer!
Jakaś babcia zaspana.
Jakie sny miała babcia? - żartowali.
Maria Winiarska z pewnością jest cudowną babcią. Wszystko pewnie przez tę szalenie wygodną kanapę.
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."
Doda mówiła o braku podstaw do zabezpieczenia majątku. Jest komentarz rzecznika prokuratury
Już wiadomo, kto weźmie w obroty Szmajkowskiego w "TzG"? To znany tancerz!
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Popularny satyryk w "Tańcu z gwiazdami". Znamy szczegóły zza kulis!
Doda przerwała milczenie. Mówi o akcie oskarżenia. "Ponad pięć lat na to czekałam"
Nagły obrót sprawy. Dziennikarze TVN Turbo znów staną przed sądem. Znamy szczegóły
Duda poszedł wypolerować swoje Porsche i się zaczęło. Pracownicy warsztatu teraz się tłumaczą. "To jest chore"