Gwiazda "Adama i Ewy" wraca po latach do aktorstwa. Chrzanowska wystąpi w prawdziwym hicie!

Po latach spędzonych z dala od polskiego show-biznesu Katarzyna Chrzanowska wraca na mały ekran. Aktorka właśnie zdradziła, że rozpoczęła pracę na planie jednego z najchętniej oglądanych seriali w kraju.
Katarzyna Chrzanowska
Fot. KAPiF.pl

Katarzyna Chrzanowska to znana polska aktorka. Widzowie z pewnością kojarzą ją z roli tytułowej Ewy w serialu "Adam i Ewa". Po latach spędzonych za granicą gwiazda postanowiła wrócić do aktorstwa. - Mam sporo wątpliwości, za dużo czasu minęło. Nie umiem się bić, prosić o role. Jeśli mam wrócić do zawodu, to sama muszę się o to postarać - mówiła Chrzanowska w jednym z wywiadów. Wygląda na to, że aktorce udało się przezwyciężyć lęki związane z powrotem do branży. Już niedługo zobaczymy ją w "M jak miłość". 

Zobacz wideo Rosati o "rywalizacji" z Bachledą-Curuś. "Nie ma polskich ról w amerykańskich filmach"

Katarzyna Chrzanowska dołącza do obsady "M jak miłość" 

"Pozdrawiam z 'M jak miłość'. Nowa przygoda" - napisała Chrzanowska na swoim profilu na Instagramie. Wygląda na to, że aktorka pojawi się w nowym sezonie hitu Telewizji Polskiej. Na razie nie ujawniono żadnych szczegółów dotyczących jej roli. Czy wcieli się w epizodyczną postać? A może będzie związana z jednym z głównych wątków nowego sezonu? Fani Chrzanowskiej z pewnością ucieszą się z jej powrotu do telewizji. Dla aktorki udział w "M jak miłość" może być z kolei ogromną szansą na ponowne przypomnienie się szerokiej publiczności. Serial od lat cieszy się niesłabnącą popularnością i regularnie przyciąga przed telewizory miliony widzów. Każda nowa postać wzbudza duże zainteresowanie fanów produkcji, więc Chrzanowska z pewnością znajdzie się w centrum uwagi, gdy tylko na ekranie pojawią się pierwsze sceny z jej udziałem.

Katarzyna Chrzanowska przeżyła ogromną tragedią. "Jest nagle moment bezsilności" 

W 2002 roku mąż Chrzanowskiej, Piotr Niemkiewicz, utonął podczas nurkowania na Krecie. Niedawno aktorka pojawiła się w podcaście Kozaczka, gdzie wróciła wspomnieniami do tego traumatycznego wydarzenia. Sprowadzenie ukochanego było nie lada wyzwaniem. - Ambasada francuska nie reagowała, ambasada polska nie reagowała. Moja rodzina nie chciała wierzyć w to, co się dzieje. Jedyna rzecz, jaka mnie powstrzymała przed jakimś aktem desperacji, to były moje dzieci. Jest nagle moment bezsilności. Wiesz, że od ciebie nic nie zależy i nie możesz nic. No to kurczę, zrobię harakiri, naprawdę miałam takie myśli, żeby ktoś zareagował, ktoś uwierzył - opowiadała. Ostatecznie Niemkiewicz spoczął w Grecji.

Więcej o: