Krystyna Janda na pewno ma wielu fanów, ale tego nastolatka zapamięta na długo. Artystka tak bardzo zachwyciła się jego podarunkiem, że podzieliła się nim ze swoimi instagramowymi obserwatorami. Wcale jej się nie dziwimy - w końcu takie prezenty w dzisiejszych czasach do rzadkość!
W Teatrze Polonia można właśnie obejrzeć spektakl pt. "Shirley Valentine". Historia opowiada o kobiecie, która zajmuje się wyłącznie domem. Kiedyś miała wielkie marzenia, jednak zabrakło jej odwagi, aby je zrealizować. Jak czytamy na stronie teatru: Aż pewnego dnia... Tytułową Shirley gra Krystyna Janda.
Dzień później Janda otrzymała bukiet czerwonych róż oraz odręcznie napisany list, którego treść opublikowała na Instagramie. Okazuje się, że jego autorem jest 12-latek. Po raz pierwszy obejrzał sztukę w Teatrze Polonia i dzięki niej pokochał to miejsce.
Szanowna pani Krystyno! Dziękuję za wczorajszy, wspaniały spektakl - Shirley. Pierwszy raz byłem w pani teatrze, otulonym piękną historią. Bardzo spodobała mi się sztuka, którą pani przedstawiła. Mam 12 lat i z pewnością zawitam do pani teatru jeszcze niejeden raz - czytamy w liście.
Krystyna Janda podziękowała za list. Domyślamy się, że była bardzo szczęśliwa, bowiem poruszyła duszę tak młodego człowieka. Jakiś czas temu w Teatrze Polonia pojawił się także Maciej Stuhr, któremu towarzyszyła żona Katarzyna Błażejewska-Stuhr. Ładnie się prezentowali?
Słowa męża Halejcio o jej pracy oburzyły Zielińską. "Jestem przerażona tymi wypowiedziami"
Joanna Racewicz wzięła ślub z samą sobą. Polały się łzy. "Ja. Panna młoda"
Małgorzata Kalicińska wspomina ostatni rok życia męża. "Lekarz kazał mi coś ze sobą zrobić"
Ślub Taylor Swift był "w złym guście"? Polka z Nowego Jorku mówi o "zagraniu pod publikę"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Starsza Rose z "Titanica" na zdjęciach z młodości. Zachwycała na ekranie już w latach 30.
Wiadomo, jak koledzy z "Rancza" powitali Olbrychskiego. Dostał wymowną ksywkę
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."