Pamiętacie Kasię z "Klanu"? Dziś Julia Królikowska ma 22 lata. Wybrała trudny zawód i żyje z dala od show-biznesu

Julia Królikowska od urodzenia grała w "Klanie" postać Kasi Lubicz, występując u boku swojej mamy, Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej. Obecnie ma 22 lata i nie zdecydowała się rozwijać aktorskiej kariery.

Julia Królikowska od zawsze kojarzona jest z rolą Kasi w "Klanie". Obecnie siostra Antoniego Królikowskiego ma 22 lata i nie poszła w ślady aktorskiej rodziny. Studiuje medycynę i zamierza zostać lekarzem. Jest już na półmetku, ale przed nią jeszcze kilka lat nauki i stażu.

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska: Wiem, że dla większości Polaków zostanę już Bożenką z "Klanu" [PLOTKERSI]

Kasia z "Klanu" ma już 22 lata i nie skupia się na aktorskiej karierze

Bohaterka grana przez Julię Królikowską to córka serialowych Grażyny i Ryśka Lubiczów. Na planie zdjęciowym pojawiła się już jako noworodek i grała dziecko własnej mamy, Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej. To właśnie ona załatwiła angaż dla swojej pociechy. Kiedy Małgorzata Ostrowska-Królikowska zaszła w ciążę, zbiegło się to w czasie ze scenariuszem, który zakładał powiększenie rodziny Ryśka i Grażynki. Aktorka grała do końca ciąży, a później przekonała produkcję, by jako nowe dziecko Lubiczów towarzyszyła jej rodzona córka. W ten sposób widzowie mieli okazję obserwować prawdziwą ciążę bohaterki, a Julia pojawiła się w odcinkach dwa tygodnie po przyjściu na świat. Później grała u boku mamy przez kolejne lata, zarabiając swoje pierwsze pieniądze.

 

Wprowadzona do świata show-biznesu już jako noworodek, nie miała wpływu na swoją popularność. Jako dziecko była bohaterką kolorowej prasy, brylowała z rodzicami na ściankach, pokazach mody i programach telewizyjnych. Teraz 22-latka stroni od publicznych wydarzeń. Nie wykorzystuje także znanego nazwiska do robienia kariery w mediach społecznościowych. Na swoim profilu na Instagramie, który śledzi siedem tysięcy osób, nie jest zbyt aktywna, w przeciwieństwie do brata, Antoniego Królikowskiego

Zobacz też: Julia Królikowska pożegnała tatę pięknymi słowami. "Dziękuję za świat, który pachniał czereśniami, smakował jak niedzielny obiad"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.