Agnieszka Kaczorowska w mediach społecznościowych czuje się jak ryba w wodzie. Na samym Instagramie obserwuje ją 400 tysięcy użytkowników, co sama zainteresowana świetnie wykorzystuje do reklamowania wielu produktów, czy relacjonowania swojego życia zawodowego i prywatnego. Aktorka "Klanu" obecnie spodziewa się drugiego dziecka. Poród zbliża się wielkimi krokami. Niestety, znajdują się i tacy, którzy starają się jej jak najbardziej uprzykrzyć ten wyjątkowy czas.
O Agnieszce Kaczorowskiej ostatnimi czasy zrobiło się bardzo głośno za sprawą kontrowersyjnego wpisu dotyczącego "mody na brzydotę". Post celebrytki spotkał się z wielką falą krytyki, jednak sama zainteresowana szła w zaparte i broniła swojego zdania, jak tylko mogła.
Zdanie Agnieszki Kaczorowskiej nie musi się każdemu podobać, jednak warto pamiętać, że żaden powód nie jest dobry, aby wulgarnie obrażać kogoś w sieci. Jedna z internautek, która obserwuje Agnieszkę Kaczorowską, zdecydowanie o tym zapomniała. Wysłała do niej obraźliwą wiadomość, którą celebrytka opublikowała na InstaStory.
Ale bym ci przy***ała w ten głupi ryj - napisała hejetrka.
Agnieszka Kaczorowska nie weszła w nią w dyskusję. Postanowiła nie tylko upublicznić jej profil, ale także ostrzec innych ludzi, aby uważali, gdy będą korzystać z jej usług, bowiem ta jest makijażystką.
Na wypadek gdyby ktoś chciał się u tej pani pomalować, to nie radzę ryzykować - napisała Kaczorowska.
Zobaczcie zresztą sami.
Myślicie, że hejterka pójdzie po rozum do głowy?
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Dziennikarz TVN nie wytrzymał po słowach Trumpa o Polsce. "Emocje wzięły górę"
Ministerka pokazała świadectwo syna z błędem. Zamieszanie dalej trwa. "To jest niedopuszczalne"
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Rozstanie syna długo nie dawało jej spokoju. Annę Seniuk z byłą synową łączyło coś wyjątkowego