Michał Wiśniewski wyprowadza się z domu. Pokazał kulisy. "Przenosisz cały swój świat"

Michał Wiśniewski oficjalnie się przeprowadza. W mediach społecznościowych pokazał na nagraniu kadry zza kulis.
Michał Wiśniewski
Fot. KAPiF

W życiu Michała i Poli Wiśniewskich zachodzą obecnie spore zmiany. W marcu bieżącego roku para ogłosiła, że się rozwodzi. Od tamtej pory obydwoje wielokrotnie mówili o rozstaniu w mediach. Choć rozwód nie został jeszcze sfinalizowany, lider Ich Troje powrócił przy tym do swojej byłej żony, Mandaryny. Teraz Wiśniewski pokazał w mediach społecznościowych, jak wyprowadza się z domu.

Zobacz wideo Brzozowski komentuje powrót Mandaryny do Wiśniewskiego. Sam też kiedyś wrócił do eks. "To była zła decyzja"

Michał Wiśniewski pokazał kulisy przeprowadzki. "Przenosisz cały swój świat"

Przypomnijmy, że wraz z Polą Wiśniewski doczekał się dwóch synów - Falco Amadeusa oraz Noëla Cloé. Obecnie para dzieli się opieką nad chłopcami. Muzyk pokazał przy tym w sieci, że ruszył niedawno z przeprowadzką ze swojego dotychczasowego domu. "Kiedy przenosisz nie tylko rzeczy, ale cały swój świat - dom, wspomnienia, przedmioty o szczególnej wartości i to, czego nie da się po prostu zastąpić - nie oddajesz tego przypadkowi. Tu liczy się plan. Bezpieczeństwo. Odpowiedzialność. I ludzie, którym możesz zaufać" - przekazał pod nagraniem w mediach społecznościowych Wiśniewski, reklamując też firmę od przeprowadzek.

Na filmiku widzimy, jak pakowane są jego ubrania, nagrody oraz pamiątki związane z karierą muzyczną. Artysta podsumował nawet, że w jego przypadku "to nie jest zwykła przeprowadzka", lecz "relokacja".

Tak Pola Wiśniewska mówiła o wakacjach z dziećmi. Wspomniała o ich ojcu

W temacie podzielnej opieki nad synami, Pola Wiśniewska wypowiedziała się 12 sierpnia w "Dzień dobry TVN". Piąta żona muzyka opowiedziała wówczas w programie, jak wyglądają jej wakacje z szóstką dzieci. Prócz synów Wiśniewskiego, celebrytka wychowuje również czwórkę starszych pociech z poprzedniego związku. - U nas jest o tyle prościej, że my już mamy podzielony wcześniej ten kalendarz. Także wiemy, który tydzień jest czyj, wiem, że w danym tygodniu są dzieci ze mną i ja wtedy planuję i tak samo robi tata dzieci - wyjaśniła Pola. 

Przyznała także, że póki co nie dałaby rady udać się na wspólny urlop z byłym partnerem. - Na łączone wakacje jeszcze nas jak gdyby nie stać, ponieważ to wymaga dużo takiego komfortu emocjonalnego przede wszystkim - zaznaczyła Wiśniewska.

Więcej o: