Jakub Tolak z "Klanu" ożenił się! Z ukochaną zrezygnowali z tradycyjnego ślubu. "Ruszyliśmy w trasę". Obrączki też nietypowe

Jakub Tolak występował w pierwszych odcinkach serialu "Klan", wcielając się w rolę Daniela. Aktor postanowił pożegnać się z produkcją i zmienić swoje życie. Z ukochaną zamieszkał w vanie, w którym postanowili wziąć ślub.

Jakub Tolak poinformował fanów na Instagramie, że zmienił status związku. Razem z ukochaną, Zosią Samsel, powiedzieli sobie "tak" i pokazali zdjęcia ze ślubu. Świeżo upieczone małżeństwo zdecydowało się na nietypową ceremonię. Para pobrała się w trasie, podróżując niebieskim vanem, w którym razem mieszka. Wyjawili, że na początku mieli inne plany na ten wyjątkowy dzień. 

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska: Wiem, że dla większości Polaków zostanę już Bożenką z "Klanu" [PLOTKERSI]

Małgorzata RozenekTo tutaj odpoczywała Rozenek podczas wakacji w Meksyku? Cena za nocleg jest zaskakująca

Jakub Tolak z "Klanu" ożenił się! Z ukochaną zrezygnowali z tradycyjnego ślubu. "Ruszyliśmy w trasę"

Jakub Tolak kilka lat temu zrezygnował z aktorstwa i dołączył do zespołu "Forma" jako perkusista. Poznał Zosię Samsel, z którą postanowił porzucić miejski styl życia. Wspólnie kupili niebieskiego busa, w którym mieszkają i podróżują po świecie, co relacjonują na kanale na YouTubie

Ostatnio postanowili spontanicznie się pobrać. Były aktor opublikował zdjęcie na Instagramie, na którym pozuje w czarnej koszuli i białych spodniach, trzymając w ręku balon z napisem "mąż". Jak przystało na nietypową ceremonię, Zosia również zrezygnowała z tradycyjnej, białej sukni i postawiła na "małą czarną". Z wiankiem na głowie i bukietem kwiatów panna młoda promiennie uśmiechała się do obiektywu. Na kameralnym ślubie nie zabrakło również ich psa. Świeżo upieczeni małżonkowie pobrali się na własnych zasadach i można zauważyć, że wyglądali na bardzo szczęśliwych. 

"Czy Ty..." Tak. Od dawna myśleliśmy o ślubie w podróży. Prawie się udało w Macedonii, jednak ze względu na obecne czasy proces kompletowania dokumentów wydłużał się tak bardzo, że Macedonię przyszło nam opuścić bez zmiany statusu. Wczoraj jednak zapakowaliśmy się ponownie do busa i ruszyliśmy w trasę po Polsce. I właśnie od wczoraj mówimy na siebie per "mąż" i per "żona" - zaczął Jakub. 
 
Ciekawie jest słyszeć "wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia" w momencie, gdy nowe drogi otwierają się przed nami non stop. Te dosłowne. Jeśli mowa o znaczeniu z przenośni, mamy nadzieję, że większych zmian w naszej relacji nie zauważymy. Nadal będziemy na siebie uważni i nadal będziemy patrzeć na siebie tymi maślanymi, pełnymi czułości oczami. Niechaj nie będzie czasu "przed" i czasu "po". Niechaj będzie zawsze po prostu dobrze - dodał. 

Zofia ZborowskaZborowska pokazała, jak radzi sobie z wysoką temperaturą. "Tak można żyć w ciąży w te upały"

W komentarzach posypały się gratulacje dla świeżo upieczonego małżeństwa. My również serdecznie gratulujemy. 

Więcej o: