Natalia Szroeder ofiarą body shamingu? Od dwóch lat słyszy, że jest "za chuda". W końcu reaguje: To jest bardzo nie okej

Natalia Szroeder ma ważne przesłanie do "zatroskanych" fanów, którzy wytykają jej, że wygląda jak "skóra i kości": Zastanówmy się czasem dwa razy, zanim coś palniemy.

Natalia Szroeder poruszyła temat szeroko omawianego w ostatnim czasie ruchu body positive. Jest dumna, że jej koledzy z branży walczą o akceptację wyglądu każdego człowieka. Sama boryka się z niemiłymi uwagami na temat własnej prezencji. Pogodziła się z tym, że przed laty była nazywana przez inne dzieci "szkieletem", jednak nie może tolerować tego, że podobnym językiem posługują się dorośli. Reaguje na przytyki internautów. 

Dużo mówi się ostatnio o body positive i bardzo się cieszę, że ten temat tak intensywnie jest na naszych językach. W końcu. Z dumą i podziwem patrzę na zaangażowanie moich koleżanek i kolegów w ten ruch. Sama niestety wielokrotnie doświadczam nieprzyjemnych sytuacji w tym temacie - zaczęła. 
Zobacz wideo Natalia Szroeder zagrała w filmie. Jak czuła się na planie?

Szroeder krytykowana za szczupły wygląd: Doświadczam nieprzyjemnych sytuacji

„Dlaczego tak schudłaś?", „sama skóra i kości", „lepiej wyglądałaś, gdy byłaś okrąglejsza" - z takimi pytaniami i uwagami już od dłuższego czasu mierzy się dziewczyna Quebonafide. Natalia Szroeder mówi dość mniej znanej formie body shamingu, która dotyczy osób ze zbyt małą (według subiektywnego kanonu piękna) wagą. Padła ofiarą negatywnych komentarzy.

Trwa to od jakichś dwóch lat, ale ostatnio jakby intensywniej. Ciężko mi reagować na każdy [negatywny - przyp. red.] komentarz. Pamiętajmy, że body positive tyczy się też dziewczyn, które noszą małe rozmiary... W podstawówce koledzy z klasy wołali na mnie „szkielet". Byliśmy dziećmi, a jednak pamiętam, jak mnie to wtedy dotykało. Teraz jestem dorosła i takie komentarze dostaję bardzo często od dorosłych ludzi. Szokuje mnie to - napisała w obszernym poście na Instagramie. 

Natalia SzroederNatalia Szroeder w objęciach mamy. Fani: Wiadomo po kim ta uroda!

Piosenkarka przytoczyła irracjonalne domysły fanów, którzy próbują odgadnąć przyczynę jej szczupłego wyglądu i wzbudzają sensację, podejrzewając ją o głodzenie się, zażywanie narkotyków lub trwanie w toksycznym związku. 

Ludzie próbują stawiać tezy odnośnie przyczyny wyglądu mojej sylwetki - od celowego głodzenia się, po narkotyki czy toksyczny związek. Ugh. To jest bardzo, bardzo, bardzo nie okej. 
 
Zastanówmy się czasem dwa razy, zanim coś palniemy - apeluje. 

Pamiętajmy, że każda, nawet drobna uwaga, może odcisnąć piętno na psychice krytykowanego. 

Karolina Szostak zmieniła fryzuręKarolina Szostak chwali się metamorfozą. Pokazała zdjęcia przed i po

Więcej o: