Ed Sheeren i jego żona, Cherry Seaborn, latem 2020 roku przywitali na świecie córkę, Lyrę Antarcticę Seaborn Sheeran. Wielokrotny zdobywca Grammy zauważył, że nie zanosi się na to, by dziewczynka miała być fanką jego twórczości. Gdy tylko słyszy śpiew ojca, zaczyna natychmiast głośno płakać.
Ed Sheeran wkrótce wyda kolejny album, dlatego nie ustaje w promocji, opowiadając o nowych utworach i przypominając o sobie fanom. Ostatnio był gościem programu "Big Weekend" w BBC Radio 1, w trakcie którego odpowiedział na kilka pytań, które przygotowali dla niego miłośnicy jego twórczości. Jedno z nich dotyczyło pociechy muzyka - tego, jak Lyra reaguje na muzykę popularnego taty.
Mimo że dziewczynka ma dopiero dziewięć miesięcy, z pewnością miała okazję słyszeć którąś z piosenek Eda i w jakiś sposób zareagować. Muzyk przyznał, że faktycznie tak było. Dodał, że córka zanosi się płaczem, kiedy słyszy jego muzykę. Wokalista stara się nie zrażać. Zamierza zaprezentować jej utwory z nowego albumu.
Zaśpiewam moje nowe kawałki córce, która nie jest moją największą fanką. Ona po prostu płacze!
Są jednak wyjątki. Jednym z nich jest "Shape of You".
Jest kilka numerów, które lubi. Uwielbia "Shape of You". Brzmienie marimby jest w porządku, ale nie lubi hałasu - wyznał.
Wygląda na to, że Ed już wie, jak dotrzeć do córki - musi puszczać albo śpiewać jej nieco spokojniejsze piosenki.
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie