Wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z serialową postacią z "Ojca Mateusza". Michał Piela od pewnego czasu coraz częściej mówi jednak o czymś znacznie ważniejszym niż aktorstwo. Zwraca uwagę na chorobę, która długo może nie dawać wyraźnych sygnałów, a mimo to poważnie wpływa na codzienne życie.
Michał Piela przyznał, że usłyszał diagnozę cukrzycy typu drugiego podczas badań lekarskich. Nie ukrywał, że była to poważna informacja, ale nie wywołała u niego rozpaczy. Aktor podkreślił w rozmowie z Plejadą, że w jego rodzinie było już kilku cukrzyków, dlatego w pewnym sensie był przygotowany na taką wiadomość.
Zamiast panikować, od razu skupił się na tym, by zacząć kontrolować chorobę. Spokój miał duże znaczenie. Piela postawił na działanie i zmianę codziennych nawyków, zamiast udawać, że problem nie istnieje.
- Cukrzyca to ważny temat, który trzeba nagłaśniać. Ta choroba jest cichym zabójcą i dotyka więcej osób, niż mogłoby nam się wydawać - mówił Michał Piela na łamach Plejady.
Michał Piela nie bez powodu mówi o cukrzycy w mocnych słowach. Zwrócił uwagę, że dotyka ona więcej osób, niż wielu ludziom się wydaje. Przez długi czas może rozwijać się po cichu i poważnie wyniszczać organizm. Jego wypowiedź wybrzmiewa szczególnie mocno, bo nie jest to głos eksperta z zewnątrz, ale osoby, która sama żyje z tą chorobą. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, że nie chodzi o chwilową niedyspozycję, tylko o problem wymagający stałej kontroli.
Po diagnozie Michał Piela zaczął brać leki i bardziej pilnować tego, co je. Jak sam przyznał, nie stosuje żadnej skomplikowanej diety. Najważniejszą zmianą było to, że zaczął mniej jeść, nie podjada między posiłkami i nie kończy jedzenia na siłę, gdy czuje sytość.
W jego przypadku nie chodziło o modne zasady ani restrykcyjny jadłospis. Kluczowe okazało się bardziej świadome podejście do codziennych wyborów. Czasem największą różnicę robią podstawowe nawyki.
Aktor przyznał w rozmowie z Plejadą, że przed rozpoznaniem choroby często odczuwał ogromne zmęczenie. Senność była tak duża, że zdarzało mu się przysypiać nawet podczas pracy. Po unormowaniu poziomu cukru zauważył dużą poprawę i podkreślił, że dziś jest bardziej wypoczęty niż wcześniej. To jedna z tych zmian, które najlepiej pokazują, jak bardzo cukrzyca potrafi wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Jego historia może być dla wielu osób sygnałem ostrzegawczym. Długotrwałe zmęczenie nie zawsze wynika z przepracowania. Czasem organizm w ten sposób informuje, że dzieje się coś poważniejszego.
Michał Piela urodził się w 1978 roku w Katowicach. Jako nastolatek grał w Teatrze Gart, później ukończył studium medyczne i został ratownikiem medycznym, a w 2003 roku skończył PWST w Warszawie. Największą popularność przyniosła mu rola aspiranta Mieczysława Nocula w serialu "Ojciec Mateusz", w którym występuje od 2008 roku.
Poza serialami i filmami zajmuje się również dubbingiem, a jego głos można usłyszeć w wielu znanych produkcjach. Prywatnie jest mężem Marii.
Obejrzałam kabaret Polsatu. Żartowali z kiełbasy Skolima, a potem na scenę wszedł Karolak i skradł show
Naprawdę dostaje taką emeryturę. "Nie narzekam"
Obejrzałam "Azję Express". Gdy Herbuś to powiedziała, miałam ciary żenady. Dalej było jeszcze gorzej
16 lat temu była o krok od wygranej w "Top Model". Dziś Ania Piszczałka wygląda zupełnie inaczej
Edyta Górniak rezygnuje ze współpracy z TVP. W oświadczeniu uderzyła w stację
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Julia lojalna, Julia nielojalna. Tym ruchem Wieniawa zaszkodziła TVN-owi czy swojej karierze?
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Wysłał maila i się zaczęło. Dziennikarz WP zaatakowany przez Republikę. "Zwykły konfident"