18 kwietnia, podczas sobotniego wydania programu "Pytanie na śniadanie", Katarzyna Bosacka wspominała rozstanie z Marcinem Bosackim jako jedno z najbardziej wymagających doświadczeń w jej życiu. - Kiedy ma się gromadę dzieci, to trzeba mieć świadomość finansową, trzeba zabezpieczyć rodzinę - zaczęła. Dziennikarka przyznała, że przez pewien okres małżeństwa to ona była głównym żywicielem rodziny.
- Miałam taką sytuację, że mój były mąż nie pracował przez dwa lata, ja utrzymywałam rodzinę - wyjawiła, a następnie przeszła do momentu rozstania. - I nagle dowiadujesz się, dostajesz od życia w pysk z pięści, mocno. Nie wiesz, co masz zrobić, wpadasz w otchłań i zastanawiasz się - żyć, nie żyć, ale masz dla kogo żyć, bo są dzieci, przyjaciele, znajomi, jest rodzina, która cię ciągnie do góry - mówiła programie na żywo.
To właśnie wtedy, uświadomiła sobie, jak nieprzewidywalne jest życie. - To był ten moment, kiedy pomyślałam sobie, że nic w życiu nie ma na zawsze, jest jedną wielką zmianą, na którą trzeba się przygotować - mogliśmy usłyszeć. Kluczowa w powrocie do normalności okazała się pomoc psychiatryczna.
Bałam się, że nie dam rady, że nie poradzę sobie zawodowo i finansowo. Znam kobietę, która po tym, jak zostawił ją mąż przez dwa tygodnie była warzywem (…), nie jadła, nie spała, nie było z nią kontaktu. Ze mną było trochę lepiej, ale gdyby nie leki i pomoc psychiatryczna, myślę, że nie wyszłabym z tego tak szybko
- wyznała.
Dziennikarka nie unikała też tematu partnerki byłego męża. Bosacka podkreśliła, jak ważne było wsparcie córki i psycholożki. - Pamiętam, że zadzwoniłam do Kasi Miller, a Kasia powiedziała tak: "Słuchaj, kup kochance męża kwiaty. Zobaczysz, za parę miesięcy będzie tak, że będziesz jej wdzięczna".
Zaskakujące było wyznanie Bosackiej na temat tego, jak zmieniło się jej nastawienie. - Muszę wam powiedzieć, że jestem jej bardzo wdzięczna, jestem wdzięczna mojemu byłemu mężowi, bo nie poznałabym mojego obecnego męża, nie byłabym tak szczęśliwa w życiu (…) - przyznała, a po chwili ujawniła, jak wygląda jej życie po rozwodzie. - Teraz rozwijam się wspaniale, prywatnie fantastycznie, kupiliśmy działkę pod Warszawą, mamy wspaniały dom, za chwilę idę tam sadzić róże i stokrotki - podsumowała.
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
"Czy podziękowałaś swojemu mężczyźnie za dziecko?". Karol z TikToka pyta, a ja mu odpowiadam. Nie tylko ja. "Ale dzban"
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy