Nie żyje bułgarska aktorka Lorina Kamburova. O jej śmierci poinformowali przyjaciele za pośrednictwem mediów społecznościowych. Miała zaledwie 30 lat. Aktorka była znana głównie z ról w produkcjach z Hollywood, takich jak "Leatherface", "Szklane piekło", "Death Race: Anarchia" oraz "Doom: Anihilacja". Kobieta zmarła po ciężkim zapaleniu płuc w jednym ze szpitali w Moskwie.
Wiadomo, że Kamburova była hospitalizowana z powodu poważnego zapalenia płuc, które spowodowane było koronawirusem. Aktorka ostatnie dni życia miała spędzić w szpitalu, gdzie do końca walczyła o przezwyciężenie choroby. Szczegóły śmierci Kamburovej nie są znane. Przyjaciel aktorki, fotograf Gennadij Awrmenko napisał w swoich mediach społecznościowych:
Dzisiaj rano przyszły tragiczne wiadomości prosto ze szpitala - naszej Lorinie nie udało pokonać się choroby.
Lorina urodziła się w 1991 roku w Sofii w Bułgarii. W 2014 roku ukończyła Państwową Akademię Teatralną i Filmową w tym samym mieście. Wówczas z aktorem Rosenem Penczewem założyła duet muzyczny Ross'N'Lorina. Kariera aktorska kobiety rozpoczęła się od udziału w serialu "Związki", w którym grała od 2015 do 2016 roku. Najbardziej znana jest z ról w amerykańskich horrorach "Night World", "Leatherface" oraz "Day of the Dead: Bloodline". Ostatnią produkcją filmową, w której zagrała, był film "Doom: Anihilacja" z 2019 roku w reżyserii Tony'ego Giglio.
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Śmierć Kurta Cobaina do dziś budzi pytania. Słowa policjanta zaskakują
Skolim chwali się sprzedażą perfum. W 11 dni padła gigantyczna kwota
Rodowicz dorwała obwarzanka w spocie za siedem mln zł. Kraków przebił Warszawę i Trójmiasto
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka