Kilka lat temu w programie "Na Językach" doktor Andrzej Sankowski na podstawie zdjęć analizował twarz Dody i szybko doszedł do wniosku, że piosenkarka poddała się operacji nosa. Artystce nie spodobała się pochopna ocena lekarza i zdecydowała wystąpić z nim na drogę sądową. Po prawie siedmiu latach żmudnego procesu Rabczewska zatriumfowała w sądzie, o czym jakiś czas temu poinformowała w mediach. W wyniku wygranej w sądzie Doda otrzymała 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia, które przekazała na cele dobroczynne, a także przeprosiny na antenie. Te właśnie zostały opublikowane, czym pochwaliła się Rabczewska na Instagramie.
W sobotę 2 maja na antenie TVN zostały wyemitowane przeprosiny dla Dody od doktora Sanowskiego.
Z uwagi na fakt, iż w czasie nagrania czwartego odcinka programu "Na Językach" wyemitowanego 24 lutego 2013 roku w stacji TVN wypowiedziałem nieprawdziwe stwierdzenia na temat rzekomego poddania się Pani Doroty Rabczewskiej operacji plastycznej, naruszając tym samym jej dobra osobiste i w ten sposób wprowadzając w błąd widzów programu "Na Językach", niniejszym w imieniu własnym przepraszam Panią Dorotę Rabczewską.
Dr.n.med. Andrzej Sankowski. Specjalista chirurgii plastycznej - mogli przeczytać widzowie.
Sama zainteresowana opublikowała zdjęcie przeprosin na Instagramie.
Piękne zakończenie dnia - podsumowała.
Warto było czekać?
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Przez dwa lata nie płaciła rat kredytu hipotecznego. "Ja nie wpadłam w długi"
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Michał Wiśniewski wyprowadza się z domu. Pokazał kulisy. "Przenosisz cały swój świat"
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Polska influencerka pojechała zbierać truskawki do Niemiec. Ujawniła, ile zarobiła w 33 dni. Zaskoczeni?
Gwiazda disco polo w mocnych słowach broni Martyniuka po aferze z Kawalcem. "Ma wystarczająco problemów"
To był ostatni SMS od Iwony Wieczorek. Po 16 latach jej przyjaciółka przerywa milczenie