Ostatnie tygodnie były dla Andrzeja Piasecznego bardzo trudne. Muzyk zakaził się COVID-19 i ciężko przechodził chorobę. W efekcie musiał szybko trafić do szpitala. Nie mógł samodzielnie oddychać, a ataki kaszlu sprawiały, że tracił przytomność. Po kilku dniach został odłączony od aparatury i w końcu został wypuszczony do domu. Piaseczny wykorzystuje ten czas, aby spędzić go ze swoją rodziną. Ostatnio zabrał siostrzenicę do lasu na spacer.
W miniony weekend wokalista wybrał się w odwiedziny do bliskich. Na jego relacji na Instagramie mogliśmy podejrzeć, jak Piaseczny spędza czas z córką swojej młodszej o jedenaście lat siostry, Barbary. To nie pierwszy raz, gdy muzyk publicznie pokazał wizerunek Zosi. Są sobie bardzo bliscy i uwielbiają wspólne zabawy.
Rodzina już zaczęła przygotowania do Wielkanocy. Andrzej razem z Zosią zrobili kurczaka z przedmiotów, które akurat znajdowały się w domu, a następnie wybrali się na spacer do lasu. Wujek i siostrzenica samodzielnie zebrali wodę brzozową, a także wspólnie weszli na drzewo. Piaseczny wspiął się i usiadł na wysokiej gałęzi, co mogło nie być dla niego zbyt łatwe z powodu niedawno przebytej choroby.
Muzyk jednak uśmiechał się do zdjęć i po udostępnionej relacji wnioskujemy, że bawił się naprawdę dobrze. My życzymy mu dużo energii i zdrowia!
Plotek już drugi raz przyłącza się do zbiórki organizowanej przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich i zbiera na koszyczki wielkanocne dla seniorów. Wesprzyjmy starsze, samotne osoby. Liczy się każda złotówka!
Pogrzeb Michała Urbaniaka. Poruszający gest najbliższych
Włączają kamery i zjadają przysmaki dla koni. Eksperci spojrzeli i nie mają wątpliwości
Niemen zdradza, dlaczego nie farbuje włosów. "Nie płacę co miesiąc"
Córka Niemen zmaga się z rzadką chorobą. "Danusia jest po operacji"
Ostrowska-Królikowska wyjawiła prawdę o śmierci Królikowskiego. "Nie umarł z powodu tętniaka"
Nie żyje uczestnik "Awantury o kasę". Damian Kust miał 26 lat
Agnieszka i Grzegorz Hyży nie zabrali dzieci na wakacje na Malediwy. Prezenterka się tłumaczy
Kukulska świętowała urodziny córki. "Kiedyś laleczki, a teraz maseczki". Laura ma już dziewięć lat
Emocjonalne wyznanie Natalii Niemen o rozpadzie małżeństwa. "Religia zabija"