Ostatni wpis Judyty Turan. "Wiem, że kiedyś umrę. Śmierć jest blisko". Bliscy pożegnali aktorkę

Rodzina i przyjaciele pożegnali Judytę Turan. Na Facebooku w dzień pogrzebu młodej aktorki ukazał się jej ostatni, wzruszający wpis.

Pogrzeb Judyty Turan odbył się 4 marca na warszawskich Powązkach. Rodzina i przyjaciele pożegnali aktorkę w nietypowy sposób. Zgodnie z prośbą jej i jej bliskich ubrali się na kolorowo. Na cmentarzu ozdobili drzewko kolorowymi wstążkami. Nie przyniesiono też kwiatów - zamiast nich bliscy stworzyli pełne barw "drzewko życia". Po pogrzebie na Facebooku aktorki pojawił się wpis w jej imieniu.

Ludmiła Jakubczak, Irena SantorJakubczak zginęła w wieku 22 lat. Wypadek nazywano "zbrodnią doskonałą"

Judyta Turan: Śmierć jest blisko

Post pełen nostalgii zamieszczono wraz ze zdjęciem z cmentarza, ukazującym grób aktorki.

Śpię na cmentarzu pełnym rozkładających się ludzkich ciał. Wyczuwam ich energię. Jeśli energia wykracza poza czas, to dlaczego nie może tego zrobić ludzkie ciało? I dlaczego duch nie mógłby być silniejszy od bólu?

- przekazała w swoim ostatnim poście. Wpis był jednocześnie hołdem w stronę Judyty Turan.

Wiem, że kiedyś umrę. Śmierć jest blisko. Mogę jej dotknąć. Ból rozwija się. Czuję go w całym swoim ciele. Wydaje mi się, że ludzkie ciało nie jest w stanie go znieść. Ale wtedy ból staje się ciałem i znika. Bo ciało nie zna ograniczeń. Ból nie ma znaczenia. Nic nie ma znaczenia. To jest wolność absolutna.

Judyta Turan miała 37 lat. Przed długi czas zmagała się z agresywnym nowotworem piersi. Początkowo leczenie przyniosło rezultaty, jednak później nastąpiły przerzuty do kości. Rak pokonał młodą kobietę, która osierociła dwie córki. Grała głównie w teatrze, nawet mimo choroby, można ją było oglądać także w drugoplanowych rolach w "M jak miłość", "Barwach szczęścia", czy „Klanie”.

Geoffrey ScottNie żyje Geoffrey Scott, gwiazdor kultowej "Dynastii". Grał męża Krystle Carrington

Przyjaciele pod ostatnim wpisem żegnają aktorkę w pięknych słowach:

Chciałaś, żeby było pięknie i kolorowo i tak było, chociaż były też łzy. I była też taka ogromna wspólnota i bliskość nas wszystkich, którzy próbujemy sobie teraz z tym poradzić.
Wielka przyjemnością było patrzeć na Ciebie, jak bez zakłamania grasz. Żegnaj. Było tyle nadziei.

Rodzinie składamy wyrazy współczucia.

Zobacz wideo