Katarzyna Cichopek świętuje 12. rocznicę ślubu z Hakielem zdjęciem w białej sukni. Wykonano je w drodze do kościoła

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel poznali się na planie "Tańca z Gwiazdami" i miłość do tańca przerodzili w szczere uczucie względem siebie. Dziś mija 12 lat, odkąd stanęli na ślubnym kobiercu. W sieci nie zabrakło pięknych zdjęć sprzed lat.

20 września 2008 roku Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel sformalizowali swój związek. Para powiedziała sobie sakramentalne "tak" w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem. I choć w mediach w ostatnim czasie wiele mówiło się o kryzysie w ich związku, dziś para świętuje 12. rocznicę ślubu. Na Instagramie aktorki pojawiło się stare zdjęcie. Pamiętacie, jak Kasia prezentowała się w sukni ślubnej?

POLECAMYMarcin Hakiel pokazał zdjęcie z Katarzyną Cichopek sprzed 15 lat. To był początek ich związku. "Pamiętasz?"

Zobacz wideo Katarzyna Cichopek zadebiutowała w PNŚ

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel świętują 12. rocznicę ślubu

W niedzielę na Instagramie tańczącej aktorki pojawiło się zdjęcie sprzed 12 lat. Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel jadą limuzyną do kościoła zawrzeć sakrament małżeństwa. Para patrzy sobie głęboko w oczy i szczerze się uśmiecha.

12 lat minęło. Marcin, dzięki za każdy dzień - napisała krótko.
 

Pod zdjęciem nie zabrakło życzeń i komplementów ze strony internautów.

Gratulacje i kolejnych wspólnych lat razem.
Gratulacje! Fajnie się na Was patrzy, na Wasze relacje i na to, jak się wspieracie. Życzę kolejnych długich lat razem z miłością i radością w życiu codziennym.
Super! W dzisiejszych czasach ciężko o taki staż w małżeństwie, czy związku partnerskim. Zawsze to łatwiej spakować walizkę i dać nogę. Miło się czyta, że można, że to jeszcze istnieje.

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel poznali się jesienią 2005 roku tuż przed startem drugiej edycji "Tańca z Gwiazdami", którą zresztą kilka tygodni później wygrali. W finale pokonali Małgorzatę Foremniak i Rafała Maseraka.

ZOBACZ TEŻKatarzyna Cichopek reklamowała swoją biżuterię, a wszyscy patrzyli tylko na jej usta. "Lewa strona inna...". Zareagowała