W zeszłym tygodniu z "Tańca z Gwiazdami" odpadł Sylwester Wilk. Nie była to jednak decyzja widzów, a samego sportowca, który po doznaniu kontuzji musiał zrezygnować z show. W trzecim odcinku wszystko poszło już zgodnie ze scenariuszem i z programem pożegnała się para, która otrzymała najmniej głosów. Na parkiecie nie zobaczymy już Nicole Bogdanowicz i Kamila Kuroczko.
POLECAMY: Iwona Pavlović szaleje z mężem w domu. "Nauczyłam go kroków walca i cha-chy" [PLOTEK EXCLUSIVE]
"Taniec z Gwiazdami". Nicole Bogdanowicz i Kamil Kuroczko pożegnali się z programem
W trzecim odcinku jedenastej edycji gwiazdy i ich partnerzy zatańczyli do muzyki filmowej. Najlepiej ocenieni zostali Ania Karwan i Jan Kliment, którzy otrzymali od jurorów maksymalną liczbę punktów (30). Najsłabiej wypadli Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak jednak to nie oni pożegnali się z show. Na parkiecie nie zatańczą już Nicole Bogdanowicz i Kamil Kuroczko. Decyzja widzów zaskakuje.
Występem wartym uwagi był również walc wiedeński Edyty Zając, która zatańczyła do piosenki z filmu Blanki Lipińskiej, "365 dni". Modelka zrobiła kilka błędów, ale i tak otrzymała od jurorów 27 punktów. O jeden punkt pokonała ją Julia Wieniawa, która tańcząc charlestona zgarnęła 28 punktów. Wszystko wskazuje więc na to, że w półfinale prawdopodobnie zmierzą się trzy panie. Całą relację z odcinka przeczytacie TUTAJ.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Druzgocące wyznanie Christiny Applegate nt. nieuleczalnej choroby. Prawie w ogóle nie wychodzi z łóżka
Była jedną z największych gwiazd lat 70., ale usunęła się w cień. Dziś jednak niewielu już o niej pamięta
Nowe informacje o stanie zdrowia Adriana ze "Ślubu". "Nie ma sił nawet rozmawiać"
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"