Robert Lewandowski niespełna tydzień temu przywitał na świecie drugą córkę Laurę. Piłkarz był obecny przy porodzie, jednak nie mógł długo nacieszyć się wspólnymi chwilami z nowo narodzoną pociechą, ponieważ już kilka dni temu musiał zjawić się na treningu. Piłkarze Bayernu są wówczas odseparowani od rodzin i mieszkają razem w klubowym hotelu. Dla świeżo upieczonego tatusia nie było wyjątku.
Na oficjalnym koncie na Twiterze klubu Bayern Monachium można obejrzeć zdjęcia i filmiki z treningu, co z pewnością bardzo ucieszyło kibiców. Część z nich komentując piłkarskie podrygi zawodników zwróciła uwagę na fryzurę Roberta Lewandowskiego. Jak się okazuje, w ferworze wielu zajęć nie miał czasu odwiedzić zakładu fryzjerskiego, co nie zmieni się w najbliższych dniach, ponieważ piłkarz nie może opuszczać zgrupowania.
Lewy potrzebuje fryzjera.
Ktoś tu powinien się ostrzyc - piszą w komentarzach.
Zobacz, jakie fryzury nosił do tej pory Robert Lewandowski
Trudno się z nimi nie zgodzić. Robert Lewandowski nigdy nie miał aż tak długich włosów. Nasz polski król strzelców nie przykłada dużej wagi do fryzury, jak Cristiano Ronaldo, jednak w przeszłości jego fryzury prezentowały się różnie, co możecie zobaczyć w naszej galerii na górze artykułu.
Myślicie, że Robert zetnie wkrótce włosy czy zdecyduje się zapuszczać je nadal?
Poruszający wpis Marty Nawrockiej. Pamiętała o ważnym dniu
Chorosińska wzywa do "obrony polskiej rodziny". Internauci byli dla niej bezlitośni
32-letnia córka Agnieszki Pilaszewskiej też jest aktorką. Gra w nowej odsłonie kultowego serialu
Michał Wiśniewski 21 marca gościł w "halo tu polsat". Po tych słowach prowadzących zrobiło się niezręcznie
Maja Frykowska rozwodzi się z mężem. "Znalazłam się w grupie kobiet, które..."
71-letni Bruce Willis na nowych zdjęciach. Słowa Demi Moore poruszają
Po tej odpowiedzi w "Familiadzie" nawet Strasburger był w szoku. "Będę memem"
Księgowa z Warszawy wygrała "Milionerów", a Polsat ją zablokował. Wygadała się o ważnym zapisie w umowie
Zamieszanie wokół wywiadu u Żurnalisty. Jest ostra odpowiedź Serowskiej