Justyna Kowalczyk wychodzi za mąż. Jej były trener zdradził datę ślubu

Aleksander Wierietielny, były trener Justyny Kowalczyk wygadał się, że ta już w maju stanie na ślubnym kobiercu. Czy w obecnej sytuacji dojdzie do ceremonii?

Justyna Kowalczyk niechętnie opowiada w mediach na temat swojego życia prywatnego, jednak ostatnimi czasy stała się nieco mniej powściągliwa. Sportsmenka od kilku miesięcy na Instagramie pokazuje swojego nowego partnera, Kacpra Tekielego. Jak się okazuje, relacja naszej mistrzyni olimpijskiej już niedługo będzie sformalizowana. Mimo że sama zainteresowana nie mówiła, kiedy dokładnie powie sakramentalne "tak" to, wyręczył ją jej były trener. Na łamach rosyjskich mediów wygadał się, że jest zaproszony na jej ślub, który ma odbyć się już w maju. 

ZOBACZ TEŻ: Szczęśliwa Justyna Kowalczyk pokazała się z partnerem. Jej wybranek to znany alpinista

Justyna Kowalczyk wychodzi za mąż

Justyna Kowalczyk od jesieni 2019 roku spotyka się z alpinistą, Kacprem Tekielą. Właśnie od tamtej pory na jej oficjalnym koncie na Instagramie zaczęły pojawiać się wspólne zdjęcia z ukochanym. Para ma nawet za sobą debiut na czerwonym dywanie, bowiem pojawili się razem na gali z okazji 100-lecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego. O ich planowanym ślubie mówiło się już od jakiegoś czasu, jednak data wciąż była wielkim sekretem.

Wszystko zmieniło się kilka dni temu, gdy Justyna Kowalczyk wraz ze swoim byłym trenerem udzielili wywiadu rosyjskiemu portalowi skisport.ru. Jurij Kaminskij spytał Kowalczyk o to, czy jest szczęśliwa. Gdy ta odparła twierdząco, jej były trener wyznał, że w maju wychodzi z mąż. 

W maju bierze ślub. Ja już jestem zaproszony - dodał wówczas Aleksander Wierietielny.

Wywiad był przeprowadzony dobre kilka tygodni temu, co ma bardzo duże znaczenie w całej sprawie. Patrząc na obecną sytuację, jaka panuje na świecie, obawiamy się, że Justyna Kowalczyk będzie musiała przełożyć planowaną uroczystość. 

RG