Rafał Królikowski żegna Pawła Królikowskiego. "Cześć, kochany bracie. Jak zwykle poszedłeś inną, zaskakującą drogą"

Gwiazdy i rodzina żegnają Pawła Królikowskiego. 5 marca odbył się pogrzeb aktora, na którym jego syn i brat przemówili.

Paweł Królikowski zmarł 27 lutego, a 5 marca została zorganizowana msza pożegnalna i pochówek aktora. Ceremonia miała miejsce w kościele pw. Wniebowzięcia N.M.P. i św. Józefa Oblubieńca na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Głos podczas mszy zabrał brat aktora, Rafał Królikowski, który wygłosił niezwykle wzruszającą przemowę.

Rafał Królikowski żegna brata

Podczas ceremonii najpierw głos zabrał syn Pawła Królikowskiego Antoni. Następnie swoją mowę pożegnalną wygłosił brat aktora, Rafał Królikowski. Stwierdził, że bardzo ciężko mu rozstać się z Pawłem. 

Nie umiem się z tobą pożegnać. To najtrudniejsza rola - stwierdził Rafał Królikowski. 

W pięknych słowach opisywał relację ze starszym bratem. Mówił, że zawsze mógł na nim polegać, a dobry nastrój go nie opuszczał. 

Całe swoje życie miałem starszego brata. Mogłem podkraść ci papierosa, posłuchać Niemena. Przecierałeś szlaki, pokazałeś mi jak tworzyć rodzinę, dom. Zawsze mogłem zadzwonić, zapytać, jaki kupić samochód, znałeś się na tym - mówił.

Rafał wspomniał, że Paweł zawsze dostrzegał w ludziach dobro i zawsze umiał pięknie o tym powiedzieć. Potrafił oczarować słowem i swoją osobowością. 

Zawsze umiałeś dostrzec we wszystkim coś szczególnego. Umiałeś pięknie to uchwycić, określić, zaskakująco spuentować. Umiałeś czarować, może to niepoprawne miejsce w tym miejscu. Mam głębokie podejrzenie, że może byłeś czarodziejem, byłeś naszym drogowskazem, bohaterem, fajnym ludzkim bohaterem.
Żegna cię nasza "królicza rodzina". Cześć, kochany bracie. Jak zwykle poszedłeś inną, zaskakującą drogą - powiedział Rafał, klepiąc trumnę na pożegnanie.

DK