Sylwia Grzeszczak wystąpiła na Placu Bankowym w Warszawie na sylwestrze TVN. Zaśpiewała swoje największe hity, ale to jej kreacje najbardziej przyciągały uwagę. Jedna wyglądała, jakby była wysadzana diamentami.
Trzy kreacje, dwie różne projektantki i jedna Sylwia Grzeszczak. Wokalistka na warszawskiej scenie na Placu Bankowym zaprezentowała się zjawiskowo. Na ten wyjątkowy wieczór wybrała garnitur od Violi Piekut wysadzany tysiącami drobniutkich kryształków. Błyszczała cała - od stóp do głów, jak diament.
Jak rakieta! - chwaliła się Grzeszczak na Instagramie.
Przy tej kreacji postawiła tylko na mocny makijaż oka, dzięki czemu zrównoważyła swój look. Diamentowe kolczyki i burza loków idealnie współgrały z garniturem z głębokim dekoltem.
Jednak co to by był za sylwester bez kolejnych sukni. Patrycja Kujawa zaprojektowała kolejne, w tym jedną wysadzaną cekinami, ze zwiewną spódnicą:
Na warszawskiej scenie Sylwia Grzeszczak zaprezentowała jeszcze trzecią kreację, czarną i drapieżną. Która z nich najbardziej się wam podobała?
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
19-letnia córka Jolie i Pitta wystąpiła w teledysku. Fani w szoku: Jest taka podobna do...
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało