Blake Lively świętowała w miniony weekend urodziny. Mąż ciężarnej aktorki, Ryan Reynolds, złożył jej wyjątkowe życzenia na Instagramie. Pokazał serię zdjęć, na których Blake wygląda w 100 proc. naturalnie, bez pozowania - a to oznacza, że niestety niezbyt korzystnie. I nie ma w tym ani grama krytyki z naszej strony, bo każdy z nas jest taką Blake na większości zdjęć.
Blake Lively i Ryan Reynolds to jedna z najpiękniejszych par amerykańskiego showbiznesu. Jednak patrząc na fotki Ryana można odnieść wrażenie, że to on tu jest tą piękniejszą połową związku.
Z dziesięciu pokazanych fotografii Ryan znajduje się na dziewięciu - i na każdym zdjęciu wygląda jak rasowy model. A Blake? Delikatnie mówiąc, nie wygląda na tych fotkach korzystnie.
Na części jest w ruchu (co nie pomaga), na niektórych ma głupią minę lub zamknięte oczy, albo dopiero ustawia się do pozowania. Część jest z czasu wczesnej lub późnej ciąży, kiedy Blake wybierała wygodę nad styl (I SŁUSZNIE!). Jedna z fotek jest ucięta tak, że widać na niej tylko pięknego Ryana.
Fani aktora na szczęście znają konwencję, zgodnie z którą prowadzi on swój profil na Instagramie, i od razu załapali żart. Większość zgodnie przyznaje, że nie ma czegoś takiego, jak "zła fotografia Blake Lively":
Brzydkie zdjęcie? NIGDY.
Wszystkiego najlepszego, piękna!
Jest piękna!
Na tych zdjęciach uchwycono całe jej piękno
Mamy nadzieję, że Blake ma do siebie - i do śmieszków Ryana - sporo dystansu, bo my byśmy się za taki "prezent" wkurzyli. Chociaż może gdyby to był prezent od Ryana Reynoldsa, to kto wie... Jemu pewnie można sporo wybaczyć.
Wszystkiego najlepszego, Blake!
Blake Lively bez makijażu wygląda pięknie, choć te zdjęcia zwyczajnie nie są dla niej łaskawe. A jak wyglądają inne gwiazdy?
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Stenka na planie nowej części "Nigdy w życu". Tak po latach wyglada filmowa Judyta
TTV strzela sobie w kolano. Do nowego show zaproszono Daniela Martyniuka. Trudno o gorszy pomysł
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza