Nie jest tajemnicą, że Małgorzata Rozenek pochodzi z katolickiej rodziny przywiązanej do tradycyjnych wartości, a jej ojciec to Stanisław Kostrzewski - były skarbnik Prawa i Sprawiedliwości i główny doradca gospodarczy Jarosława Kaczyńskiego. Do tej pory "Perfekcyjna" niechętnie udzielała się w kwestiach społeczno-politycznych. W najnowszym wywiadzie zdradziła jednak, że poglądy jej i najbliższych różnią się od siebie.
Od kilku dni o celebrytce jest głośno za sprawą jej najnowszej książki "In vitro. Rozmowy intymne". W ramach promocji Rozenek udzieliła wywiadu dla "Gazety Wyborczej". Jak wyznała, podejście Kościoła do kwestii sztucznego zapłodnienia jest jednym z powodów, dla których odwróciła się od niego. Jej zdaniem to właśnie przez księży poruszających sprawy rozrodczości kobiety wstydzą się mówić głośno o swoich problemach z zajściem w ciążę.
Zaczęłam odchodzić od Kościoła, bo nie zgadzam się z jego stanowiskiem w wielu ważnych dla mnie sprawach, m.in. in vitro, osób LGBT czy antykoncepcji. Nie akceptuję uwikłania Kościoła w politykę, silnego wpływu na państwo, tuszowania przypadków pedofilii wśród księży - powiedziała w wywiadzie.
To już nie pierwszy raz, kiedy Małgorzata Rozenek publicznie poparła środowiska LGBT. W ubiegłym roku pochwaliła się na Instagramie zdjęciami z parady równości w USA.
W dalszej części rozmowy z Anną Karwowską gwiazda TVN-u dodała, że sytuacja kobiet w Polsce "jest coraz bardziej opresyjna". Zauważyła też, że im głośniej mówi się o ich problemach, tym bardziej są one uciszane. Stąd też wstyd przed opowiadaniem nie tylko o bezpłodności, lecz także o byciu ofiarą mobbingu czy przemocy.
Mimo wszystko, Rozenek ma nadzieję, że Kościół zmieni swoje podejście do in-vitro. Póki co nic nie wskazuje na to, żeby miało się to stać szybko.
MŁ
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Kto bogatemu zabroni? Andrzej Duda zaszalał i sprawił sobie drogie i sportowe auto. "Dowód na elitarny styl życia"
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Nagły obrót sprawy. Dziennikarze TVN Turbo znów staną przed sądem. Znamy szczegóły
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"